W tym roku mija dziesięć lat od premiery ostatniej płyty Britney Spears. Artystka nie zniknęła jednak z medialnego radaru. Dziś, zamiast udzielać wywiadów, komunikuje się z odbiorcami za pośrednictwem mediów społecznościowych. To właśnie z Instagrama wiemy, że księżniczka popu odnowiła relacje ze swoimi dwoma dorosłymi synami: Seanem Prestonem i Jaydenem Jamesem, owocami jej małżeństwa z tancerzem i DJ-em Kevinem Federlinem. Warto wspomnieć, że młodszy z nich był zwolennikiem kurateli, jaką nad Britney sprawował jej ojciec, a jego dziadek - Jamie Spears.
Synowie Britney są już dorośli
Kilka tygodni temu bracia Federline zadebiutowali w świecie modelingu. Obaj wzięli udział w paryskim Tygodniu Mody, jako modele podczas pokazu marki Vetements. Jak zdradzili, mogli liczyć na wsparcie ze strony nieobecnej na wydarzeniu matki.
O mój Boże, tak bardzo się stresowała. Po prostu się o nas troszczyła i upewniała, czy to jest dokładnie to, co naprawdę chcemy robić - wyznał Jayden w wywiadzie dla "Vogue".
Teraz przyszedł czas na kolejny ważny krok w odbudowywaniu relacji matki z synami. Jayden James przedstawił Britney swoją ukochaną. Dziewczyna musiała zrobić dobre wrażenie na 43-latce. Spears kazała jej bowiem zapozować do zdjęcia we własnym kapeluszu.
Britney Spears poznała przyszłą synową
Trudno przewidzieć, czy Britney Spears zdecyduje się kiedyś wrócić na scenę. Dla artystki priorytetem jest odbudowanie relacji z ukochanymi synami. Wszystko wskazuje na to, że powoli im się to udaje. Za pośrednictwem Instagrama piosenkarka pochwaliła się zdjęciem młodszej pociechy i jego wybranki. Jak zdradziła w opisie do posta, kapelusz, w którym widzimy dziewczynę Jaydena Jamesa, należy do niej.