Karolina Korwin-Piotrowska o Tosiagate. Uderzyła w Grocholę. "Ostre brednie"

2026-09-09 18:05

Tosiagate, czyli awantura o Tosię z kontynuacji "Nigdy w życiu!", trwa w najlepsze. Do dyskusji dołączyła teraz Karolina Korwin-Piotrowska, która, nie przebierając w słowach, odniosła się do słów Katarzyny Grocholi o tym jakoby to boty napędzały całą tę dramę w sieci.

Karolina Korwin-Piotrowska ostro o słowach Katarzyny Grocholi
Autor: AKPA

Karolina Korwin-Piotrowska o Tosiagate

Tosiagate to bodaj największa tegoroczna drama polskiego showbizu i choć do końca roku pozostało jeszcze trochę czasu, raczej trudno będzie to przebić. Awantura wokół tego, że Joanna Jabłczyńska nie wróci do roli Tosi w kontynuacji "Nigdy w życiu!" (zastąpi ją bowiem Agnieszka Żulewska), wygenerowała już masę sytuacji i komentarzy - były płacze i uszczypliwości w social mediowych rolkach, były groźby pozwów, przeprosiny, zbiórka na fundację, a nawet i Cezaremu Pazurze się po drodze oberwało - za film, w którym zagrał 20 lat temu. Teraz do dyskursu dołączyły tajemnicze boty, tajemniczy spec od algorytmów oraz Karolina Korwin-Piotrowska.

PRZECZYTAJ TEŻ: Książulo w nowej restauracji Magdy Gessler. Zaskakujący finał wizyty youtubera!

Katarzyna Grochola oskarża boty

Tosiagate generuje olbrzymie zasięgi i masę wpisów oraz komentarzy w mediach społecznościowych. Jak to zwykle bywa przy tego typu dramach, wielu internautów zapędza się i ich wypowiedzi wkraczają w obszar zwykłego hejtu, który - zdaniem Katarzyny Grocholi - został sztucznie wygenerowany. Podczas Festiwalu Herlinga-Grudzińskiego "Pociąg do Literatury" w Kielcach autorka literackiego pierwowzoru "Nigdy w życiu!" oraz jego kontynuacji obwieściła, iż jej zdaniem - które opiera na słowach specjalisty ds. algorytmów - to właśnie internetowe boty nakręcały całą tę awanturę w komentarzach.

Karolina Korwin-Piotrowska ostro o słowach Katarzyny Grocholi

Karolina Korwin-Piotrowska nie pozostawiła tego bez odzewu, słowa Grocholi nazywając "bzdurami" oraz zarzucając brak wiedzy na temat tego, jak działa internet. - To wcale nie jest śmieszne w sumie. Pokazuje fatalny stan edukacji cyfrowej ludzi, także tych wypowiadających się publicznie i jak tutaj lejących na publiczność ostre brednie, świadczące o braku minimalnej wiedzy do wypowiadania się - zaczęła swój wpis, a następnie wyjaśniła:

To nie były boty. Tak działa algorytm mediów antyspolecznosciowych. Boty mogły, choć nie musiały, zakładając że ponad 50% internetu jest martwa, wejść później To były algorytmy, które szybko nakręciły przebodzcowanych i rozemocjonowanych ludzi, bo tak działają: bazują na emocjach, na najgorszych instynktach, bo na tym się zarabia, Meta na tym kosi worki kasy, zarabia na tym, że w każdym z nas jest zło.

Oberwało się też wspomnianemu przez Katarzynę Grocholę tajemniczemu ekspertowi ds. algorytmów. - Nie wiem, co to za "specjalista od algorytmów", ale może powinien się doedukować i to szybko A pani Grochola, no cóż… - skwitowała dziennikarka.

PRZECZYTAJ TEŻ: "Taniec z gwiazdami" może mieć problemy przez Izę Kunę?! Do KRRiT wpłynęły skargi!

 

Sonda
Śledzisz Tosiagate?
Kto najbardziej wierzył w Oskara Cymsa? | ESKA STORY

Rolki