Justyna Steczkowska włączyła się w pomoc zwierzętom. Gwiazda apeluje: "dobro wraca"

2026-01-19 14:55

W ostatnim czasie wiele osób publicznych pospieszyło ze wsparciem dla zwierząt. Surowa zima jest niebezpieczna dla pupili, które nie posiadają stałego domu, dlatego ważna jest pomoc dla chociażby schronisk. Głos zabrała Justyna Steczkowska, pokazując, w jaki sposób pomaga zwierzętom i na jakie sposoby każdy z nas również może dołączyć do działania.

Justyna Steczkowska włączyła się w pomoc zwierzętom. Gwiazda apeluje: dobro wraca

i

Autor: Instagram @justynasteczkowska i @schronisko_zyrardow/ AKPA

Zima to trudny czas dla zwierząt, szczególnie tych bezdomnych. Coraz więcej znanych osób angażuje się w pomoc, nawołując do wspierania schronisk i organizacji prozwierzęcych. Do grona tych gwiazd dołączyła Justyna Steczkowska, która opowiedziała o swoich działaniach i sposobach, w jakie każdy z nas może pomóc przetrwać zwierzakom ten ciężki okres.

Justyna Steczkowska | Wywiad Sylwester

Gwiazdy na ratunek zwierzętom

Mróz i śnieg to wyzwanie nie tylko dla ludzi, ale przede wszystkim dla zwierząt, które nie mają gdzie się schronić. Bezdomne psy i koty są szczególnie narażone na wychłodzenie, choroby, a nawet śmierć. Schroniska dla zwierząt zmagają się z przepełnieniem i brakiem środków, dlatego każda forma wsparcia jest na wagę złota. Pokazała to chociażby Doda, apelując o działanie i nominując do zaangażowania inne osoby publiczne. Doszło nawet do jej głośnej interwencji w osnutym kontrowersjami schronisku w Bytomiu.

Justyna Steczkowska apeluje i pokazuje, jak pomóc

Ten ważny obecnie temat podjęła też Justyna Steczkowska. Reprezentantka Polski na ubiegłorocznej Eurowizji jest artystką stale zapracowaną, ale chętnie angażuje się też w pomoc potrzebującym. W mediach społecznościowych pokazała swoją aktywność. Nie tylko zaapelowała o wsparcie dla schronisk i sama wybrała się do takiej placówki przy okazji podróży na koncert, ale też wymieniła rozmaite formy pomocy. Zdradziła również, że na co dzień zajmuje się pomocą ptakom, uzupełniając karmniki pożywieniem.

"Czasem pomoc nie krzyczy. Nie ma fleszy, sceny ani oklasków. Ma cztery łapy, mokry nos i oczy, które pytają tylko o jedno: czy już mogę komuś zaufać? W schroniskach mieszkają historie przerwane w pół zdania. Miłość oddana bez słowa. Cierpliwość, która nigdy się nie skarży. Każda miska, każdy koc, każdy spacer, każda złotówka – to nie „drobiazg”. To czyjeś życie, które znów zaczyna oddychać" - napisała artystka.

"Jeśli nie możesz adoptować – pomóż. Jeśli nie możesz pomóc finansowo – udostępnij. Jeśli nie masz nic – miej serce. Ono wystarczy, żeby zacząć. Bo dobro wraca. Czasem na czterech łapach. I zawsze szybciej, niż myślisz" - dodała.