- Prawa do pokazywania spotkań w sezonach od 2027/28 do 2030/31 najpewniej znowu znajdą się w rękach Canal+, które przedstawiło najwyższą ofertę finansową na rynku.
- Z doniesień serwisu Sport.pl wynika, że propozycja stacji całkowicie przyćmiła innych graczy na rynku. Szacuje się, że nowy kontrakt będzie droższy o mniej więcej 60 procent w porównaniu do wcześniejszej umowy, co stanowi absolutny rekord za zagraniczne transmisje sportowe w naszym kraju.
- Rozgrywki w sezonie 2024/25 przeszły potężną metamorfozę. Wprowadzono format ligowy z 36 ekipami, z których każda mierzy się w ośmiu starciach w drodze do fazy pucharowej, a czołowa ósemka bezpośrednio melduje się w 1/8 finału.
Rozgrywki Ligi Mistrzów nadal w Canal+?
Zmagania w Champions League stanowią absolutny fundament dla miłośników futbolu. Od kampanii 2024/25 turniej funkcjonuje w zupełnie nowym formacie. Zrezygnowano z tradycyjnych ośmiu czterozespołowych grup na rzecz jednej, potężnej fazy ligowej skupiającej 36 drużyn. Zgodnie z zasadami, każdy z uczestników rozgrywa osiem meczów. Najlepsza ósemka, w której w tym sezonie znalazły się Arsenal Londyn, Bayern Monachium, Liverpool FC, Tottenham Hotspur, FC Barcelona, Chelsea Londyn, Sporting Lizbona oraz Manchester City, automatycznie przechodzi do 1/8 finału. Kluby z miejsc od 9 do 24 rywalizują w 1/16, a zwycięzcy tych starć uzupełniają stawkę 1/8. W obecnej edycji w tej grupie grały: Atalanta Bergamo, Galatasaray Stambuł, PSG, Real Madryt, Newcastle United, Atletico Madryt, Bodo Glimt i Bayer Leverkusen. W ostatnich latach kibice w Polsce śledzili zmagania Ligi Mistrzów na antenach Canal+ i, jak podają dziennikarze Sport.pl, ta sytuacja nie ulegnie zmianie w nadchodzących latach.
Barcelona odpada z Ligi Mistrzów. Flick: byliśmy lepsi
Ogromne koszty praw do Ligi Mistrzów. Rekord na polskim rynku
Termin składania ofert w przetargu na pakiety transmisyjne Ligi Mistrzów na sezony 2027/28-2030/31 upłynął 21 kwietnia. Serwis Sport.pl zaznacza, że zaledwie kilka dni później pojawiły się doniesienia o satysfakcji amerykańskiej agencji Relevent Sport, odpowiadającej za globalne przetargi z ramienia UEFA i klubów, z propozycji spływających z naszego kraju. Agencja miała błyskawicznie wyłonić partnera do finalizacji kontraktu. Wszystko wskazuje na to, że jest to Canal+. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że złożona przez stację propozycja finansowa miała całkowicie znokautować rynkowych konkurentów w wyścigu o prawa telewizyjne.
"Jeśli szacuje się, że za poprzedni pakiet do Ligi Mistrzów stacja zapłaciła sto kilkadziesiąt milionów euro, to obecna wartość podpisywanego właśnie kontraktu wzrośnie o około 60 procent. To olbrzymie pieniądze i rekordowa kwota, jeśli chodzi o zagraniczne prawa sportowe."
– informuje serwis Sport.pl.
Warto przypomnieć, że w obecnym sezonie Champions League do grona półfinalistów awansowały zespoły: PSG, Bayern Monachium, Atletico Madryt oraz Arsenal Londyn. Zgodnie z harmonogramem finałowy mecz Ligi Mistrzów odbędzie się 30 maja na obiekcie Puskás Aréna w węgierskim Budapeszcie.