Spis treści
Benefis to zazwyczaj okazja do podsumowań i uhonorowania dorobku artystycznego, ale w przypadku Wiesława Ochmana, światowej sławy tenora, miał on wyjątkowy charakter. Legendarny wokalista przekazał talent wnukowi - Krystianowi, który podczas pełnego wzruszeń koncertu zaśpiewał u jednej z najbardziej cenionych polskich piosenkarek. Fani są zachwyceni.
Benefis Wiesława Ochmana. Artysta ma 89 lat
Telewizyjny benefis Wiesława Ochmana nie był jedynie świętem jego niezrównanego talentu, który przez dziesięciolecia zachwycał publiczność na największych scenach operowych świata, od Metropolitan Opera po La Scalę. Okazał się także kolejnym świadectwem wyjątkowych więzi rodzinnych i przekazywania pasji z pokolenia na pokolenie. Urodzony w lutym 1937 roku artysta ma bliską relację z ukochanym wnukiem, którego wspiera w jego artystycznej drodze. Krystian Ochman z kolei regularnie powtarza to, jak zawsze może liczyć na rady ze strony dziadka.
Justyna Steczkowska i Krystian Ochman razem na scenie. Artystka kochała się w jego dziadku
Za nami emisja benefisu, na którym nie zabrakło wzruszających momentów. Jedną z zaproszonych gwiazd polskiej estrady była Justyna Steczkowska. Artystka skradła show zjawiskową kreacją, ale w koncercie bynajmniej nie chodziło o stylizacje. Najważniejsza była muzyka, a dokładnie - utwory, które weszły do kanonu globalnych klasyków. Piosenkarka w duecie z wnukiem Wiesława Ochmana - i zarazem swoim poprzednikiem w roli reprezentanta Polski na Eurowizji - zaśpiewała "Time to say goodbye". Kultowa piosenka z repertuaru Andrei Bocellego i Sarah Brightman wywołała ciarki! Sama Steczkowska nie kryje emocji, co opisała w poście w mediach społecznościowych.
"To był piękny wieczór. Jako mała dziewczynka kochałam się w panu Wiesławie Ochmanie. Będąc częścią tego niezwykłego muzycznego wieczoru wspomnień, sama wróciłam na chwilę do czasów dzieciństwa Dziękuję z całego serca za ogrom emocji i wzruszeń! Wszystkiego, co najlepsze Panie Wiesławie" - napisała piosenkarka.