Skandal na imprezie u Beyoncé i Jaya-Z
W niedzielę, 15 marca Beyoncé i Jay-Z zorganizowali przyjęcie oscarowe, na którym pojawiło się wiele gwiazd, m.in.: Taylor Swift, Travis Kelce, Michael B. Jordan, Ryan Coogler, Teyana Taylor, Timothée Chalamet, Kylie Jenner, Austin Butler, Jacob Elordi, Emma Stone, Emma Watson, Kendall Jenner, Megan Fox, Kris Jenner, Sofia Vergara, Vin Diesel, a także Justin Bieber i Usher. Tam właśnie mieli rozpocząć rozmowę, która w ciągu kilku minut przerodziła się w kłótnię. Warto pamiętać, że Usher należy do osób, które w 2008 roku wprowadziły Justina Biebera do świata muzycznego, a przez długi czas był też mentorem młodego piosenkarza. Rok temu przestali także obserwować się na Instagramie. Ten rozłam miał doprowadzić do kłótni, która wybuchła w ubiegłą niedzielę podczas imprezy po ceremonii Oscarów. Niektórzy uczestnicy mówili o "intensywnej sprzeczce". Pojawiły się też relacje, które mówiły o "rękoczynach".
ZOBACZ TAKŻE: Matka Beyoncé nie wytrzymała. Odpowiedziała na komentarz oskarżający jej córkę o powiązania z Epsteinem
Kulisy sprzeczki Justina Biebera i Ushera
Jako pierwszy o incydencie poinformował portal TMZ, który rozmawiał ze źródłami obecnymi na imprezie. Jeden z informatorów zdementował plotki o fizycznej bójce:
Przyjechali osobno. Usher podszedł do swojego byłego przyjaciela w złym nastroju. To nieprawda, że doszło do rękoczynów. To nie była prawdziwa bójka, ale starcie było bardzo ostre i ton rozmowy znacznie się podniósł.
Nie są jasne powody kłótni, ale założyciel TMZ dodaje:
Wiem coś na ten temat i mam potwierdzenie od kilku osób, z którymi rozmawiałem telefonicznie. W ostatnich latach Justin Bieber chciał zrobić porządek ze swoją przeszłością, odciąć się od ludzi, z którymi wcześniej się zadawał. Powiedziano mi też, że był stanowczy wobec Ushera, który był dla niego jak brat i pomógł mu na początku kariery. Kiedyś byli bardzo blisko.
Media skontaktowały się z zespołami obu artystów, a także z przedstawicielami Beyoncé i Jaya-Z, jednak nikt nie chciał skomentować doniesień o kłótni po Oscarach.