Julia Rocka po raz kolejny udowadnia, że doskonale odnajduje się na styku nowoczesnego popu, elektroniki i trapu, tworząc muzykę, która równie mocno działa emocjonalnie, co wizualnie. "TRESURA" to utwór oparty na trapowym bicie i elektropopowej estetyce, która wyznacza kierunek całego nadchodzącego wydawnictwa.
Julia Rocka prezentuje nowy singiel. "Tresura" zapowiada album
Głębia przekazu utworu "TRESURA" staje się szczególnie widoczna w komentarzach samej artystki. Julia Rocka podkreśla, że choć tekst może być interpretowany w kontekście romantycznym, dla niej ma znacznie szerszy i bardziej uniwersalny wydźwięk. Co ciekawe, w komentarzach na jej instagramowym profilu (@juliarocka) rozpoczęła się dyskusja o granicy pomiędzy tytułową tresurą a dyscypliną.
ZOBACZ TEŻ: Kolejne nazwisko w "Tańcu z Gwiazdami". Dominik Rupiński powalczy o Kryształową Kulę
To kolejna zapowiedź albumu "SAVOIR-VIVRE", który śmiało możemy odebrać jako najbardziej bezkompromisowy i odważny projekt w dotychczasowym dorobku Julii Rockiej. Artystka zapowiada, że będzie płytą o wolności i odzyskiwaniu własnego głosu. Jeśli jej wcześniejsze wydawnictwa stanowiły próbę zdefiniowania siebie i poszukiwania tożsamości, "SAVOIR-VIVRE" ma być opowieścią o tym, co dzieje się, gdy przestajemy żyć według cudzych zasad i w pełni akceptujemy swoją autentyczność.
"Numer opowiada o latach życia w opresji, bez możliwości samostanowienia. Choć tekst adresowany jest do mężczyzny i zapewne większość osób odczyta go w kontekście romantycznym, to dla mnie ma znacznie bardziej uniwersalny i szerszy wydźwięk. Przez lata doświadczyłam mechanizmów rodzinnych, szkolnych, kulturowych czy systemowych, które wymagały posłuszeństwa, podporządkowania i musztry, bardziej niż samodzielności, krytycznego myślenia czy dbania o granice. To rodzaj przemocy, który w sposób niepostrzeżony, pod płaszczykiem dobrych intencji, wkrada się do życia i zabiera wolną wolę. Coś jak niewidzialna obroża i smycz" - powiedziała sama artystka.
Co słychać u piosenkarki?
Młoda artystka stale poszerza swój dorobek artystyczny i zdobywa cenne doświadczenia również poza muzyką. Julia Rocka zagrała chociażby w krótkometrażowym filmie "How to End a Love Story?”, który został zaprezentowany podczas 79. Festiwalu Filmowego w Cannes w sekcji Short Film Corner. Kulisy jej pracy - od stylizacji, przez koncerty, po teledyski śledzi już ponad 600 tysięcy obserwujących na TikToku.