Joanna Krupa skończyła 47 lat. W dzieciństwie rówieśnicy zgotowali jej piekło

2026-04-23 15:24

Joanna Krupa skończyła 47 lat. Modelka i aktywistka na rzecz zwierząt osiągnęła wielki sukces na arenie międzynarodowej. Jej początki nie były jednak łatwe. Po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych musiała mierzyć się z nienawiścią ze strony rówieśników. Koledzy i koleżanki zgotowali jej piekło. Obrzucanie jajkami i publiczne szydzenie z niej było w czasach szkolnych normą.

Joanna Krupa od lat uchodzi za jedną z najpopularniejszych gwiazd polskiego show-biznesu. Gospodyni formatu "Top Model" skończyła właśnie 47 lat, co mocno zaskoczyło sporą część internautów. Gwiazda wygląda niemalże tak samo jak na początku telewizyjnej kariery. Zanim Krupa zdecydowała się na powrót do Polski i objęcie posady gospodyni "Top Model", dała się poznać amerykańskiej publiczności. Tam wzięła też udział w "Tańcu z gwiazdami". 

Joanna Krupa skończyła 47 lat

Krupa emigrowała do Stanów Zjednoczonych jako dziecko, a początki w nowej rzeczywistości nie były łatwe. Mama modelki ciężko pracowała, by utrzymać siebie i dwie córki - Joannę oraz Martę, która przyszła na świat już w Ameryce.

Moja mama zadecydowała o przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych, bo tam mieszkały jej mama i siostra, za którymi tęskniła. Na początku nie dostała pozwolenia na to, żeby jechać ze mną, ale w życiu by mnie nie zostawiła, więc czekała, aż obie dostaniemy pozwolenie. Wyprowadziłyśmy się, gdy miałam 5 lat i przez jakiś czas mieszkałyśmy z babcią i ciocią. Moja mama myślała wtedy "Ameryka, wielki świat", a gdybyś dzisiaj ją zapytał, odpowiedziałaby, że żałuje, że wyjechała z Polski, bo tylko harowała - opowiadała w rozmowie z Eską. 

ARTYKUŁY GWIAZD SIOSTRY KRUPA

Krupa była szykanowana w dzieciństwie. Obrzucono ją jajkami! 

Mimo że Joanna Krupa dorastała w kochającym domu, a jej mama starała się zapewnić jej jak najlepsze warunki życia, rówieśnicy byli wobec niej wyjątkowo okrutni. Przyszła gwiazda regularnie słyszała żarty o blondynkach, które miały ją obrażać, a nawet została obrzucona jajkami, wracając ze szkoły. 

W szkole doświadczyłam prześladowania, jak pewnie większość dzieci. Rzucano we mnie jajkami, gdy szłam do domu! Miałam wtedy 12, 13 lat. Byłam bardzo wstydliwa, nie miałam dużo przyjaciół w szkole, nie byłam popularna. Przyjaźniłam się głównie z Polakami - wyjawiła w rozmowie z Eską. 

To właśnie te trudne doświadczenia zahartowały gospodynię "Top Model". 

Może przez to, co przeżyłam, mam grubszą skórę. Jak wyjechałam do Los Angeles i mi się nie udawało przez pierwsze dwa lata, gdy nikt nie chciał ze mną pracować, nie poddałam się i nie wróciłam do Chicago. Nie chciałam pokazać ludziom, którzy we mnie nie wierzyli, że mi się nie udało. Przez to, że byłam taka uparta, zaczęło mi wychodzić - podsumowała.