Jennifer Lawrence o powrocie do roli Katniss. Zaspoilerowała nowe "Igrzyska śmierci"

Wygląda na to, że w obecnych czasach nic nie może być już tajemnicą. Wprawdzie pogłoski o tym, że Jennifer Lawrence (Katniss), Josh Hutcherson (Peeta) i Woody Harrelson (Haymitch) pojawią się w nowej odsłonie "Igrzysk śmierci", o podtytule "Wschód słońca w dniu dożynek", krążyły po sieci od dawna, wciąż nie były to potwierdzone informacje. Aż do teraz.

Jennifer Lawrence o powrocie do roli Katniss Everdeen
Autor: Lionsgate/ Materiały prasowe

Kampania promocyjna filmu "Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek" przypomina projekt nadzorowany przez Toma Hollanda, aktora słynącego z ujawniania kluczowych elementów fabuły produkcji ze swoim udziałem. Kolejne zwiastuny i spoty reklamowe pokazują zdecydowanie zbyt dużo (w tym nawet zgony poszczególnych bohaterów!), a Jennifer Lawrence ujawniła właśnie, że Katniss, Peeta i Haymitch grany przez Woody'ego Harrelsona w istocie pojawią się na ekranie.

Joseph Zada i Esther McGregor o "Byliśmy łgarzami" i nowych "Igrzyskach śmierci" | Wywiad ESKA

Jennifer Lawrence opowiedziała powrocie do roli Katniss w nowych “Igrzyskach śmierci”

Akcja "Wschodu słońca w dniu dożynek" rozgrywa się na 24 lata przed wydarzeniami z głównej serii "Igrzysk śmierci", kiedy to Haymitch Abernathy (tu grany przez Josepha Zadę) ma zaledwie 16 lat, a Katniss (Jennifer Lawrence) i Peeta (Josh Hutcherson) jeszcze się nawet nie urodzili. Nie oznacza to jednak, że nie mogli się w filmie pojawić, epilog książki Suzanne Collins opowiada bowiem o wydarzeniach dziejących się już po "Kosogłosie". Domysły jakoby Lawrence, Hutcherson i Harrelson mieli się na ekranie pojawić były zatem zasadne, ale na siedem piekieł - powinny były pozostać niespodzianką. Tymczasem nasza droga Jennifer opowiedziała właśnie o swoich wrażeniach z planu.

Aktorka gościła w podcaście "Call Her Daddy", w którym zdradziła, że powrót do roli Katniss był dla niej szalonym i emocjonującym doświadczeniem.

- To było niewiarygodne. Czyste szaleństwo. Ekipa była ta sama, asystent reżysera również - pracowałam z nim mnóstwo razy, bo go uwielbiam. A do tego Josh [Hutcherson] i Woody [Harrelson]… to było tak pełne emocji. Josh i ja nie ruszaliśmy się nigdzie - nawet do łazienki - bez objęcia się ramionami. To było piękne - ujawniła.

Dodała również, iż cieszy się, że mimo upływu lat Woody Harrelson pozostaje niezmienny. - Woody, oczywiście, wpadł do mojego pokoju hotelowego przez okno, bez żadnego zaproszenia. Gdyby szanował granice albo korzystał z drzwi, to nie byłoby już to samo - skwitowała. To, jak duży udział wspomniana trójka ma we "Wschodzie słońca…" pozostaje, na szczęście, tajemnicą.

CZYTAJ TEŻ: Gwiazda nowych "Igrzysk śmierci" zaskoczyła kreacją. Włożyła suknię ślubną Katniss [ZDJĘCIA]

"Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek" - premiera już w listopadzie

"Wschód słońca w dniu dożynek" trafi na ekrany polskich kin 20 listopada. Za reżyserię odpowiada Francis Lawrence, który pracował przy poprzednich odsłonach "Igrzysk śmierci" (z wyjątkiem pierwszego filmu), a w obsadzie znaleźli się też m.in. Whitney Peak jako Lenore Dove Baird, Ralph Fiennes jako prezydent Coriolanus Snow, Jesse Plemons jako Plutarch Heavensbee, Kelvin Harrison Jr. jako Beetee Latier, Maya Hawke jako Wiress, Lili Taylor jako Mags Flanagan, Elle Fanning jako Effie Trinket oraz Kieran Cullkin jako Caesar Flickerman.

Harry Potter, Opowieści z Narnii czy Igrzyska Śmierci? Z której serii pochodzi ten cytat? QUIZ
Pytanie 1 z 10
Zawiedzione nadzieje rodzą wielki ból.

ROLKI