Jasiek Piwowarczyk ponownie w studiu "The Voice of Poland". Tym razem jako wsparcie dla przyjaciółki

2026-10-02 14:11

Niespodzianka w programie "The Voice of Poland". Na plan show powrócił zwycięzca poprzedniej odsłony, Jasiek Piwowarczyk. Wokalista nie występował na scenie, lecz za kulisami kibicował bliskiej mu Julii Szarek. Jego obecność najwyraźniej pomogła, ponieważ uczestniczka zachwyciła trenerów, odwracając wszystkie fotele jurorów.

Jasiek Piwowarczyk wraca do "The Voice of Poland". Zaskakująca rola zwycięzcy

Podczas realizacji kolejnego odcinka programu "The Voice of Poland" miało miejsce nietypowe wydarzenie. Do studia powrócił laureat szesnastej edycji muzycznego show, Jasiek Piwowarczyk. Wokalista tym razem nie rywalizował o względy jurorów, lecz pojawił się w roli kibica, wspierając za kulisami swoją przyjaciółkę, Julię Szarek. To on namówił pochodzącą z Podlasia wokalistkę do zaprezentowania swoich umiejętności przed kamerami. Muzyk wyznał, że w ten sposób chciał odwdzięczyć się za wsparcie, które sam otrzymał w przeszłości.

Zwycięzca "The Voice of Poland" spłaca dług wdzięczności. "Chcę oddać to, co otrzymałem"

Pojawienie się w miejscu, gdzie rozpoczęła się jego wielka kariera, było dla Jaśka Piwowarczyka niezwykle poruszającym doświadczeniem. Wokalista całą swoją uwagę poświęcił przyjaciółce, która w poprzedniej edycji dopingowała go podczas jego występów. Piwowarczyk podkreślił, że chce przekazać Julii taką samą pozytywną energię, jaką ona obdarzyła go rok wcześniej, aby teraz to jej talent został doceniony przez publiczność.

Julka była w zeszłym roku na backstage’u. Wspierała mnie. Postanowiłem w tym roku oddać to, co Julka dała mi. Przekazała mi dobrą energię, więc teraz ja przekazuję dobrą energię; niech Julka śpiewa i niech cały świat o niej usłyszy.

Sonda
Oglądasz "The Voice of Poland"?

Julia Szarek podbija scenę "The Voice of Poland". Jurorzy pod wrażeniem

Obecność triumfatora minionej edycji wyraźnie dodała Julii Szarek skrzydeł. Uczestniczka programu "The Voice of Poland" zaśpiewała utwór "Iris" z repertuaru Goo Goo Dolls, prezentując własną, oryginalną wersję piosenki. Jej wykonanie zachwyciło jurorów na tyle, że obrócili oni wszystkie fotele, co zagwarantowało jej miejsce w programie. Trenerzy nie ukrywali swojego podziwu dla umiejętności wokalnych i profesjonalnego podejścia artystki z Podlasia.

- Super jest to, że potrafiłaś się w tej piosence rozwinąć, pokazać też mocniejszy wokal - chwalił ją Baron. Z kolei Kuba Badach był pod wrażeniem jej profesjonalizmu. - Ja po prostu w trakcie słuchania odpowiedziałem sobie na jedno pytanie: czy to są dla mnie zadatki na zawodowca? Odpowiedź brzmiała "tak" - ocenił. Michał Szpak zwrócił uwagę na emocjonalny przekaz. - Było czuć, że to płynie z Twojego serca - podsumował.

Wybór trenera w "The Voice of Poland". Kogo wskaże Julia Szarek?

Doskonały występ Julii Szarek postawił ją przed sporym wyzwaniem. Wokalistka musi podjąć decyzję, pod czyimi skrzydłami będzie kontynuować swoją przygodę w muzycznym talent show. Widzowie dowiedzą się, do czyjej drużyny dołączy artystka, oglądając najnowszy odcinek "The Voice of Poland", który zostanie wyemitowany w sobotę o godzinie 20:30 na antenie TVP2.

Jasiek Piwowarczyk wygrał "The Voice of Poland". Na co wyda 100 tys. zł?

ROLKI