Trudne zadanie w drugiej rundzie
Magdalena Fręch pożegnała się z turniejem WTA 1000 na twardych kortach w Pekinie. W drugiej rundzie przegrała z Czeszką Nikolą Bartunkovą wynikiem 2:6, 2:6. Mecz trwał godzinę i 14 minut, a Polka nie była w stanie nawiązać wyrównanej walki z wyżej notowaną rywalką.
Wcześniej, w pierwszej rundzie, Polka zdołała pokonać Francuzkę Elsę Jacquemot w trzech setach (7:5, 3:6, 6:4). Rozstawiona z numerem 26. Nikola Bartunkova rozpoczęła rywalizację od drugiej rundy, ponieważ miała tzw. wolny los. Czeszka zdominowała spotkanie, potwierdzając swoją dobrą formę.
Jak przebiegał mecz z Bartunkovą?
Spotkanie rozpoczęło się dość wyrównanie. Obie zawodniczki na początku pewnie utrzymywały własne podanie. Jednak końcówka pierwszego seta zdecydowanie należała do 20-letniej Czeszki, która wygrała cztery gemy z rzędu i objęła prowadzenie w meczu.
Druga partia to kontynuacja świetnej gry Bartunkovej. Szybkie przełamanie i prowadzenie 3:0 postawiły Magdalenę Fręch w bardzo trudnej sytuacji. Zajmująca 48. miejsce w rankingu WTA Polka nie zdołała odrobić strat, a Czeszka, sklasyfikowana na 34. pozycji na świecie, przypieczętowała zwycięstwo kolejnym przełamaniem w ostatnim gemie spotkania. Wcześniej z turniejem w stolicy Chin pożegnały się Katarzyna Kawa, Magda Linette oraz Maja Chwalińska. Z kolei Iga Świątek, rozstawiona z numerem 8, rozpocznie zmagania od drugiej rundy meczem z Chinką Xinyu Gao.