Janja Lesar o związku z Katarzyną Zillmann. Tancerka ujawnia kulisy rozstania po 20 latach

2026-04-03 9:58

Uczucie, które narodziło się przed kamerami, błyskawicznie przeniosło się do życia prywatnego. Janja Lesar po raz pierwszy opowiedziała o kulisach swojego związku z Katarzyną Zillmann. Słowa tancerki pokazują jasno, że była to fascynacja od pierwszych momentów, jednak za tym obrazkiem stoją również trudne wybory życiowe i bolesne pożegnania.

Janja Lesar i Katarzyna Zillmann poznały się w programie "Taniec z Gwiazdami"

Znajomość obu pań rozpoczęła się na planie popularnego formatu "Taniec z Gwiazdami" i od pierwszych chwil generowała ogromne zainteresowanie publiczności. Widzowie błyskawicznie wychwycili, że między tancerką a znaną wioślarką tworzy się unikalna więź. Początkowe medialne doniesienia i nieoficjalne plotki zostały ostatecznie ucięte przez samą Janję Lesar, która oficjalnie potwierdziła ich romantyczną relację. Obecnie partnerki nie tylko tworzą związek w życiu prywatnym, ale nieustannie realizują wspólne projekty zawodowe związane z tańcem.

Zobacz też: Media donoszą, że Natsu ma chłopaka! Poznała go w "Tańcu z Gwiazdami". "Trochę ich to stresuje"

Wyznanie w rozmowie z Moniką Richardson. Tancerka o uczuciu do wioślarki

W trakcie wywiadu udzielonego Monice Richardson, choreografka zdecydowała się na bardzo szczere podsumowanie swoich emocji. Wyznała otwarcie, że od początku znajomości z Katarzyną Zillmann czuła niezwykłe przyciąganie. Z upływem czasu początkowe zainteresowanie przerodziło się w silną fascynację drugą osobą, w tym jej przeszłością, wrodzoną wrażliwością oraz ogromnym hartem ducha.

Lesar zaznaczyła w rozmowie, że kluczowa okazała się dla niej naturalność nowej partnerki, która w unikalny sposób łączy bezkompromisową determinację z rozbudowaną empatią wobec innych. Proces poznawania wioślarki utwierdzał ją w przekonaniu, że trafiła na jednostkę wybitnie unikalną. To właśnie owa więź stała się głównym motorem napędowym do podjęcia życiowych kroków, które wcześniej wydawały się jej przerażające.

Tancerka skomentowała również publiczne łatki i internetowe dyskusje dotyczące ich wspólnego życia. Podkreśliła dobitnie, że komentarze obcych osób nie mają żadnego wpływu na jej codzienne wybory. Znacznie większym ciężarem okazała się dla niej świadomość, że radykalne zmiany w jej życiu prywatnym nieuchronnie sprawią ból najbliższym jej osobom.

Zobacz też: Co za sceny z Lesar i Zillmann! Dzieci, odwróćcie wzrok, bo tu miłość aż kipi

Sonda
Oglądasz "Taniec z Gwiazdami"?

"Od razu się zakochałam w Kasi. W człowieku. Im bardziej ją poznawałam, jaka jest, taka osoba, która ma tak dużo pasji w sobie, determinacji, a z drugiej strony takiej miękkości. Jak zaczęłyśmy się bliżej poznawać, jakie było jej dzieciństwo [...], to jeszcze bardziej kocham tą całość, która była różna. Jest pięknym człowiekiem - powiedziała w rozmowie z Richardson."

Janja Lesar zakończyła 20-letni związek z Krzysztofem Hulbojem

W wywiadzie pojawił się także niezwykle emocjonalny temat dotyczący Krzysztofa Hulboja. Choreografka zakończyła tę relację po ponad dwudziestu latach budowania wspólnej codzienności. Lesar otwarcie przyznaje, że był to dla niej czas gigantycznego wyzwania mentalnego i głębokich refleksji. Jednocześnie zaznacza, że trzyma kciuki za dalsze losy byłego partnera, a samej decyzji o odejściu w ogóle nie żałuje.

Według słów samej zainteresowanej, przez większość dorosłego życia unikała podejmowania ryzykownych decyzji i dostosowywała się do wymagań otoczenia. Tym razem jednak postanowiła w pełni zawierzyć własnej intuicji. To właśnie głębokie uczucie do Katarzyny Zillmann popchnęło ją do porzucenia dawnych schematów i wejścia na zupełnie nową, nieznaną ścieżkę.

Zobacz też: Janja Lesar chce zamieszkać z Katarzyną Zillmann! Będą wić razem gniazdko. "Lubię być z kimś"

"Jaka cena będzie? Nie wiem, ale jestem gotowa zaryzykować. Może ten jeden raz w życiu. Ja byłam zawsze bardzo ostrożna i bardzo sugerowałam się zawsze powinnością, jak powinno być. Czyli jestem people pleaser, czyli ludzie koło mnie muszą czuć się dobrze. Uważam, że to moja dobra cecha [...], nie jest to jakieś zmuszone. Ale jestem też people pleaser dla siebie, żeby nie robić nic takiego, co może mi zagrozić. [...] Lepiej się nie wychylać, nie pobiegnąć, bo możesz sobie złamać nogę [...], a ja chciałam ten jeden raz zobaczyć, jak to jest, jak po prostu nie słuchasz tego wszystkiego - powiedziała Janja w rozmowie z Moniką Richardson."

Kasia Zillmann ma dość komentarzy o sukienki i szpilki w "Tańcu z Gwiazdami". To ją bardzo denerwuje!
Super Express Google News