Jakie pączki najlepsze? Katarzyna Bosacka pospieszyła z radami na tłusty czwartek

2026-02-12 11:29

Tłusty czwartek to wyjątkowo przyjemna tradycja, którą celebrują miliony Polaków. Symbolem tego dnia są bez wątpienia pączki. Uwielbiane przysmaki mają wiele różnych wariantów, a często emocje budzą ich ceny oraz jakość. Głos zabrała Katarzyna Bosacka, radząc, na co warto zwracać uwagę przy zakupie. Oto jej cenne wskazówki na temat pączków!

Jakie pączki najlepsze? Katarzyna Bosacka pospieszyła z radami na tłusty czwartek

i

Autor: Pexels/ AKPA

Pączki występują w rozmaitych wariantach, a co za tym idzie - często różnią się w cenach. Choć w dyskontach możemy zakupić je dosłownie za grosze, to w markowych lokalach, prowadzonych przez cenionych cukierników i restauratorów, ceny sięgają kilkudziesięciu złotych. Nie brakuje też różnic w jakości. Temat pączków przy okazji tłustego czwartku podjęła Katarzyna Bosacka, dziennikarka i prezenterka doskonale orientująca się w jakości produktów oraz zdrowym żywieniu.

Ibisz gorzko o talk-shows. Lansują prowadzących, nie gości

Tłusty czwartek stoi pączkami. Polacy kochają te wypieki. Gorzej z cenami

Niewątpliwie najpopularniejszym przysmakiem, po który w ten konkretny dzień roku ustawiają się długie kolejki, są pączki. Przygotowywane z rozmaitymi nadzieniami, polewami lub cukrem pudrem oraz dodatkami - nie tylko dobrze smakują, ale często też dużo kosztują. Co roku kontrowersje budzą chociażby ceny w lokalach należących do celebrytów.

Ostatnio pączkowych porad udzieliła Polakom dziennikarka Katarzyna Bosacka. W rozmowie z "Plejadą" zdradziła, jakie ma podejście do kosztów związanych z tłustym czwartkiem.

"Co roku jest drożej i są już nawet pączki z jadalnym złotem, które kosztują chyba ponad 50 zł. Ja zawsze wychodzę z założenia, że lepiej zjeść mniej, ale mądrze, niż dużo i byle jak. [...] Często płacimy po prostu za markę. Towar zawsze jest wart tyle, ile klient jest w stanie za niego zapłacić. Jeśli się snobujemy i chcemy zjeść pączka z głośnym nazwiskiem albo z modnej restauracji, to musimy za to zapłacić więcej, ale są też pączkarnie absolutnie przepyszne, które oferują świetne pączki w bardzo dobrych cenach" - powiedziała dziennikarka.

Katarzyna Bosacka radzi: tego lepiej unikać. Uderzyła w dyskonty

Zapytana o wskazówki co do wyboru przysmaków na tłusty czwartek, Bosacka przede wszystkim podkreśliła, że szerokim łukiem omija słodycze z dużych dyskontów. Choć pączki z marketów mogą kusić cenami, to często są niskiej jakości i zawierają bardzo dużo chemicznych dodatków. Dziennikarka poleca zakupy prawdziwych pączków z tradycyjnymi recepturami, które można zdobyć w sprawdzonych cukierniach. Jak mówi, należy unikać tłuszczu palmowego i wybrać te wypieki, które zawierają naturalne tłuszcze.

"Nie kupuję na pewno pączków w dyskontach i każdemu odradzam, bo często są rozmrażane i mają bardzo długą listę składników. Wolę wybrać zaprzyjaźnioną piekarnię, gdzie wiem, że używa się prawdziwego masła, naturalnych zakwasów i dobrego tłuszczu" - stwierdziła.

"Proszę nie jeść pączka z buraka — bez tłuszczu, bez cukru, bez mleka, bez laktozy — tylko zjeść prawdziwego pączka na smalcu. Tylko żeby nie miał w sobie tłuszczu palmowego. Można o to oczywiście zapytać w cukierni, a jak mamy zaprzyjaźnioną cukiernię, to będziemy wiedzieć, co sprzedają" - podsumowała, dodając, że świetnym rozwiązaniem może być też samodzielne przygotowanie pysznych pączków w domu.

ZOBACZ TEŻ: Książulo ocenił "Wędliny z Jedliny". Zamiast zachwytów są groźby i prawnicy

QUIZ PRL. Tłusty Czwartek w PRL-u: Czy pamiętasz jeszcze smak tamtych pączków?
Pytanie 1 z 10
Ile pączków według statystyk spożywali Polacy w Tłusty Czwartek w czasach PRL? Zakładając, że co drugi rodak zjadł 3 pączki ;-)
QUIZ PRL. Tłusty Czwartek w PRL-u: Czy pamiętasz jeszcze smak tamtych pączków?