Spis treści
Honorata Skarbek szczerze o problemach z jelitami
Popularna wokalistka postanowiła otwarcie opowiedzieć o swoim bardzo trudnym stanie zdrowia. Piosenkarka od wielu lat musi radzić sobie z bardzo poważnymi schorzeniami układu pokarmowego, które drastycznie utrudniają jej normalne funkcjonowanie. Zazwyczaj widzimy ją na estradzie w doskonałej formie, jednak poza blaskiem fleszy celebrytka prowadzi wyczerpującą batalię o powrót do pełni sił. Zaburzenia pracy narządów wewnętrznych przynoszą jej mnóstwo cierpienia i są całkowicie nieobliczalne. Przewlekłe dolegliwości bólowe, drastyczne spadki nastroju, problemy gastryczne oraz uciążliwe wzdęcia stanowią smutną codzienność artystki. Gwiazda nie potrafi wyeliminować tych symptomów nawet przy pomocy bardzo rygorystycznego sposobu odżywiania.
Zobacz także: Honorata Skarbek otwarcie o problemach ze zdrowiem. Na co choruje piosenkarka?
Wokalistka wprost przyznaje, że regularnie doświadcza niezwykle kryzysowych chwil. Tego rodzaju medyczne przypadłości wymuszają na pacjencie utrzymywanie żelaznej dyscypliny, stosowanie ścisłego jadłospisu, odcięcie się od stresu oraz nieustanne odwiedzanie gabinetów specjalistycznych. Piosenkarka podzieliła się swoją trudną historią z internetowymi obserwatorami, zdradzając przy okazji gigantyczne koszty dotychczasowej terapii.
Piosenkarka wydała 100 tysięcy złotych na leczenie
Z relacji artystki wynika, że na liczne testy diagnostyczne, konsultacje eksperckie oraz zabiegi medyczne w krajowych i zagranicznych klinikach przeznaczyła już około sto tysięcy złotych. Batalia z SIBO - zespołem rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego wysysa z niej całą energię. Sytuacja ogromnie obciąża organizm wokalistki, fatalnie rzutuje na jej kondycję psychiczną i mocno uszczupla domowy budżet.
Moje jelita od 4 lat niszczą mi życie. Aż chce mi się płakać, jak o tym mówię, bo po prostu nie mogę normalnie żyć. Miałam już w swojej jelitowej karierze kilkunastu specjalistów, lekarzy, dietetyków. Leczyłam się w Polsce, za granicą. Wydałam na to już ponad 100 tysięcy złotych. Na wszystkie te już desperackie w pewnym momencie próby odzyskania zdrowia i normalnego funkcjonowania, bo przez to jestem tak naprawdę wykluczona z normalnego życia. Tylko i wyłącznie wtedy, kiedy nie jem, moje jelita normalnie funkcjonują - opowiadała Honorata, niemal płacząc.
Zrozpaczona celebrytka kontynuowała swoje dramatyczne wyznanie opublikowane w mediach społecznościowych.
Za każdym razem, kiedy spożywam jakikolwiek posiłek, pojawia się u mnie wzdęcie, jakbym była w szóstym, ósmym miesiącu ciąży. (...) Jest to coś, co wykańcza mnie psychicznie każdego dnia, bo moje całe życie obraca się tylko i wyłącznie wokół brzucha, wokół jelit, wokół jedzenia. I aż chce mi się płakać, jak o tym mówię, bo po prostu nie mogę normalnie żyć. I to nie chodzi o to, że jakaś dziewczyna jest załamana, bo ma wzdęty brzucha, jest szczupła i źle wygląda w sukience.
Artystka wyraźnie zaznaczyła, że kwestie estetyczne zeszły w tym momencie na dalszy plan, a najważniejsze jest dla niej odzyskanie zdrowia. Zmiany w sylwetce to obecnie najmniejszy problem piosenkarki. Trzeba jednak pamiętać, że w specyficznym świecie show-biznesu przewlekłe problemy medyczne mogą bardzo negatywnie odbijać się na aktywności zawodowej i blokować nowe intratne kontrakty.
Pomimo ogromnej bezsilności i piętrzących się trudności wokalistka absolutnie nie planuje składać broni i cały czas rozgląda się za skutecznymi metodami leczenia.
Mi totalnie niszczy to życie i totalnie nie wiem, gdzie na ten moment mogę jeszcze szukać pomocy. Jestem otwarta na każdą możliwość.
Wokalistka uzupełniła swoją opowieść o informację, że zdiagnozowano u niej również endometriozę. Za pośrednictwem platformy TikTok zaprezentowała fanom długą listę wykonanych dotychczas testów medycznych, które jednak nie przyniosły żadnego przełomu w jej sytuacji. Zdesperowana artystka opublikowała w sieci serię nagrań, licząc na odrobinę wsparcia od internautów oraz ewentualne wskazówki od osób z podobnymi doświadczeniami zdrowotnymi.
Zobacz więcej zdjęć. Wiktoria Gąsiewska w minibikini. Tak dokazuje na wakacjach pod palmami!