Spis treści
Paulina Gałązka i rekordowe 50 punktów w "Tańcu z Gwiazdami"
Trzeci odcinek osiemnastego sezonu telewizyjnego formatu "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami" przyniósł widzom spore niespodzianki. Skład sędziowski został poszerzony do pięciu osób, a gościem specjalnym niedzielnego wieczoru była Kayah. Rywalizację na parkiecie otworzył solowy występ znanej wokalistki, po czym uczestnicy zaprezentowali swoje układy choreograficzne do najpopularniejszych piosenek z jej obszernego repertuaru.
Artystka nie ograniczyła się wyłącznie do występu wokalnego na scenie, ale zasiadła również w panelu jurorskim z pełnym prawem głosu. Jej oficjalna punktacja miała bezpośredni wpływ na ostateczne wyniki par w zestawieniu. Taka nietypowa formuła zaowocowała wyjątkowym momentem na ekranie. Zamiast standardowych czterdziestu oczek, po raz pierwszy w liczącej dwie dekady historii polskiej edycji programu padła maksymalna liczba aż pięćdziesięciu punktów.
Tak spektakularny wynik stał się zasługą aktorki Pauliny Gałązki oraz jej tanecznego partnera Michała Bartkiewicza. Duet startujący w formacie z numerem drugim zaprezentował przed kamerami niezwykle zmysłową rumbę. Perfekcyjne wykonanie układu i historycznie wysokie noty przyznane przez sędziów sprawiły, że ten emocjonujący taniec bez wątpienia przejdzie do annałów popularnego telewizyjnego show.
Zobacz również: Drama w "Tańcu z Gwiazdami". Widzowie grzmią przez decyzję jurorów: "uwzięli się na nich"
Iwona Pavlović i widzowie zachwyceni tańcem Pauliny Gałązki
Sama gwiazda otwarcie przyznawała w wywiadach, że wejście na parkiet w programie "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami" oznaczało dla niej potężne wyjście ze strefy komfortu i przełamanie osobistych barier. Początkowo aktorka mocno powątpiewała we własne predyspozycje ruchowe, jednak już podczas inauguracji sezonu Iwona Pavlović dostrzegła w niej ogromny taneczny potencjał. Te szczere słowa uznania od surowej ekspertki miały dla niej niezwykle ważne, przełomowe znaczenie.
Zdolności uczestniczki na parkiecie docenia zresztą nie tylko wymagająca "Czarna Mamba", ale również niezwykle szerokie grono widzów stacji. Media społecznościowe po emisji ostatniego odcinka zalała fala pozytywnych wpisów pod materiałem wideo z jej rumbą. Użytkownicy sieci nie mają najmniejszych wątpliwości, że aktorka swoimi umiejętnościami zagwarantowała sobie miejsce w wielkim finale, a niektórzy wróżą jej nawet zdobycie upragnionej Kryształowej Kuli.
Zobacz również: Sebastian Fabijański marzy o stabilnym związku. Znajdzie miłość w "Tańcu z Gwiazdami"?
Tu były ciarki. Bardzo piękna choreografia;
Adekwatne oceny! Brawo;
Paulinka wyrasta na faworytkę tego programu. Ogromne zaskoczenie;
Rozkwitasz Paulina z każdym tańcem;
Tak się rodzą finaliści!