Gwiazda polskiego modelingu wraca po 30 latach. Wszystko zmienił poważny wypadek

2026-04-29 20:47

Agata Ubysz w latach 80. i 90. świeciła triumfy na światowych wybiegach, współpracując z najważniejszymi domami mody. Później zrezygnowała z pozowania, wybierając pracę redakcyjną. Teraz, po trzech dekadach i wielu życiowych doświadczeniach, znów staje przed obiektywem. Do zmian skłonił ją bardzo trudny moment.

Agata Ubysz na światowych wybiegach. Dlaczego zrezygnowała z modelingu?

Kariera Agaty Ubysz nabrała tempa w czasach, gdy polskie modelki dopiero zaczynały odnosić międzynarodowe sukcesy. Dzięki swojej urodzie i zaangażowaniu szybko zdobyła uznanie w branży. Chodziła po wybiegach na całym świecie, ale po kilku latach zrezygnowała z tej ścieżki na rzecz... dziennikarstwa modowego. Dzisiaj, po trudnych przejściach, wraca do dawnego zajęcia.

Urodzona w 1964 roku, Ubysz zaczęła swoją przygodę z modelingiem jeszcze w czasach PRL. Jako 23-latka pozowała dla słynnej Mody Polskiej. Otwarcie Polski na świat po zmianach ustrojowych pozwoliło jej na rozwój kariery za granicą. Polka pracowała dla takich gigantów jak Giorgio Armani czy Gianfranco Ferre, pojawiając się na pokazach we Włoszech, Francji i Stanach Zjednoczonych. Po pewnym czasie jednak zrezygnowała z pracy modelki. Zamiast tego, wykorzystując swoje doświadczenie, zajęła się dziennikarstwem modowym. Została szefową działu mody w polskim wydaniu "Marie Claire", a później redaktorką naczelną tego magazynu. Zdobywała też doświadczenie w zagranicznych wydawnictwach branżowych. Warto dodać, że z wykształcenia jest historyczką sztuki.

Powrót przed obiektyw po trzech dekadach. Agata Ubysz przeszła poważny wypadek

Obecnie 61-letnia Agata Ubysz znów spełnia się jako modelka. W niedawnym materiale dla "Dzień Dobry TVN" opowiedziała o swoim powrocie do zawodu. Wyjaśniła, że kluczowym momentem był dla niej poważny wypadek, w którym złamała nogę i uszkodziła kręgosłup. Proces rehabilitacji wpłynął nie tylko na decyzję o wznowieniu kariery, ale też na jej ogólne podejście do życia.

"Zaczęłam myśleć, że jeżeli wyjdę z tego obronną ręką i wyjdę sprawna, to będę chciała wrócić. Nie wiedziałam, co będzie, patrzyłam tylko, jak moje ciało po prostu staje się niesprawne" - wyznała Agata Ubysz.

Sonda
Interesujesz się modą?

Modelka stawia teraz przede wszystkim na naturalność i samoakceptację. W programie "Dzień Dobry TVN" zwróciła też uwagę na konieczność dbania o zdrowie, w tym regularne wykonywanie badań w przypadku stosowania jakiejkolwiek diety.

"Mam 61 lat. Rocznik 1964. Bez botoxu, wypełniaczy, nici, kwasów. Bez doczepianych włosów. Stawiam na naturalność!" - czytamy na profilu Ubysz na Instagramie.

Modelka szczerze o stawianiu granic w pracy. "Lata doświadczenia robią swoje"

Agata Ubysz przyznała, że u szczytu sławy miała problem z wyznaczaniem własnych granic. Choć od początku odmawiała udziału w sesjach nagich, często zgadzała się na więcej, niż początkowo zakładała. Dzisiaj patrzy na to z innej, dojrzalszej perspektywy.

"Wtedy tak faktycznie akceptowałam wszystko, oprócz pozowania nago. I to moja agencja wiedziała, że ja się na to nie godzę. Natomiast w tej chwili, no, to jest zupełnie inna sytuacja, dlatego, że lata doświadczenia robią swoje. Wiemy też, co dla nas jest wygodne, co dla nas jest niewygodne i myślę, że te zasady, które aplikuję w tej chwili, powinnam była również aplikować wtedy do pracy jako modelka, ponieważ w życiu myślę, że musimy dbać przede wszystkim o siebie, żeby nam było dobrze" - powiedziała.

Alicja Szemplińska przed wyjazdem na Eurowizję 2026