Fabijański tłumaczy się ze swoich słów o Julii i Darii. "To są dwie zupełnie inne osoby"

2026-04-20 16:58

Sebastian Fabijański ponownie trafił na nagłówki, a to za sprawą swojej wypowiedzi na temat tancerek, z którymi przyszło mu tańczyć w siódmym odcinku "Tańca z gwiazdami". Aktor powiedział, że Daria Syta ma zupełnie inną budowę ciała niż Julia Suryś. W rozmowie z Eską wyjaśnił sens swojej wypowiedzi.

Siódmy odcinek "Tańca z gwiazdami" upłynął uczestnikom pod znakiem istotnych przetasowań. Gwiazdy wiosennej odsłony show zaprezentowały się na parkiecie u boku nowych partnerów, co dało im unikalną okazję do sprawdzenia, jak przebiega nauka pod okiem innego specjalisty. Sebastian Fabijański, któremu od początku edycji towarzyszy Julia Suryś, w minioną niedzielę zatańczył z Darią Sytą.

Słowa Fabijańskiego wywołały konsternację

Po wykonaniu wspólnego układu aktor pokusił się o publiczne porównanie budowy ciała obu tancerek, co wywołało niemałą konsternację zarówno wśród pozostałych uczestników, jak i widzów zasiadających przed telewizorami.

Daria ma zupełnie inną budowę niż Julia... Ale to absolutnie nikomu nie umniejszam. Inne to nie znaczy gorsze, więc Paulina, nie insynuuj niczego - powiedział.

Aktor, widząc reakcję publiczności, szybko zwrócił się do swojej partnerki tanecznej.

To nie było do Ciebie, to było do innej Julii... - zapewnił ze śmiechem.

W rozmowie z Eską Fabijański wytłumaczył się ze swoich słów.

Fabijański będzie konkurować z Wiśniewskim

Sebastian Fabijański wytłumaczył swoje słowa

Po zakończeniu odcinka, w którym nikt nie odpadł, uczestnicy wraz z partnerami tradycyjnie udali się na ściankę, aby spotkać z przedstawicielami mediów. W rozmowie z redakcją Eski Sebastian Fabijański, dopytywany o współpracę z Darią Sytą, raz jeszcze zdecydował się na zestawienie warunków fizycznych obu tancerek. W ten sposób niejako doprecyzował swoją wcześniejszą, dość zawiłą wypowiedź, która padła w greenroomie.

Zupełnie inaczej się tańczy z Julią. Zupełnie inna energia, inne ciało, po prostu zupełnie co innego. Z Darią skupiliśmy się na czymś innym. Czy lepszym, czy gorszym - nie oceniam tego. Po prostu innym. Mieliśmy możliwość zrobienia figur, które z Darią wiedziałem, że przyjdą łatwo, przez to, że Daria jest drobniejsza, bardziej gimnastyczna, akrobatyczna. To są dwie zupełnie inne osoby, nie oceniając ani jednej, ani drugiej. Cieszę się, mówiłem to niejednokrotnie, że mogę tańczyć w tym programie z Julią. Nie wyobrażam sobie tańczyć z jakąkolwiek inną partnerką, mimo ogromnego szacunku do każdej - podkreślił w rozmowie z Eska.pl.