Doda przez miesiące współpracowała z kancelarią prezydenta. "Nareszcie doszło do kompromisu"

2026-05-27 14:07

Dorota Rabczewska zdradziła, nad czym w tajemnicy pracowała przez ostatnie miesiące. Piosenkarka wraz z eksperckim zespołem i przedstawicielami kancelarii prezydenta przygotowywała poprawki do przepisów o ochronie zwierząt. Gwiazda podzieliła się efektami tych działań.

Doda i kancelaria prezydenta – tajemnicza współpraca

Sympatycy Doroty Rabczewskiej są świadomi jej ogromnego zaangażowania w walkę o prawa zwierząt. Na początku 2026 roku wokalistka głośno mówiła o dramatycznej sytuacji tzw. patoschronisk, co zaowocowało nawet rozmowami z prezydentem Karolem Nawrockim. Mało kto jednak zdawał sobie sprawę z tego, co wydarzyło się później.

Po tamtej wizycie otoczenie prezydenta wyszło do artystki oraz posła Łukasza Litewki z niezwykłą inicjatywą. Doda zgodziła się bez namysłu i przez kolejne miesiące po cichu uczestniczyła w cyklicznych spotkaniach z przedstawicielami kancelarii oraz specjalistami, pracując nad zmianami w przepisach dotyczących czworonogów. Aż do teraz artystka nie informowała o tym opinii publicznej.

Nie przegap: Doda rzuca wyzwanie Chodakowskiej i Lewandowskiej?! Organizuje własny obóz sportowy

Dorota Rabczewska ujawnia kulisy prac nad ustawą

27 maja piosenkarka opublikowała w sieci wideo, w którym po raz pierwszy wyjawiła szczegóły swojego zaangażowania.

Jak wiecie, spotkałam się z prezydentem podczas akcji schroniskowych na początku lutego. I wówczas kancelaria prezydenta poprosiła mnie i też Łukasza Litewkę, abyśmy stworzyli taką grupę i pomogli kancelarii w tworzeniu ustawy - i łańcuchowej, i schroniskowej, o której jeszcze nie wiecie 

– przekazała gwiazda.

Z relacji artystki wynika, że przez długie miesiące odbywały się systematyczne narady.

Przez kilka miesięcy, co tydzień, co dwa tygodnie spotykaliśmy się wszyscy razem po to, żeby włożyć pewne poprawki do ustawy łańcuchowej i do tej schroniskowej 

– stwierdziła Doda.

Doda dumna z efektów. "Nareszcie doszło do kompromisu"

Wysiłki przyniosły oczekiwany rezultat. Dorota Rabczewska z ogromnym entuzjazmem poinformowała, że po wielu miesiącach żmudnych rozmów przedstawicielom rządu i otoczeniu głowy państwa udało się wypracować kompromis w kwestii przepisów regulujących trzymanie psów na łańcuchach.

Nagrywam to, bo wiem, że w wyniku komisji w końcu doszło do kompromisu między rządem a prezydentem. Udało się nareszcie dojść do wspólnego mianownika, jeżeli chodzi o ustawę łańcuchową. Teraz tylko głosowanie, więc naprawdę bardzo, bardzo się cieszę 

– zaznaczyła wokalistka.

W podsumowaniu swojego wystąpienia piosenkarka wyraziła wdzięczność wszystkim osobom zaangażowanym w projekt.

Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się i na komisjach, będąc na nich i kancelarii, i naszej grupie tajemniczej wsparcia, i rządowi, no i Łukaszowi. Dziękuję panu prezydentowi i całej jego ekipie, z którą zdecydowali się poświęcić przez te wiele miesięcy swoją uwagę i swoje serce do tego projektu 

– skwitowała artystka, dołączając również fotografie ze wspomnianych spotkań roboczych.

Sonda
Lubisz Dodę?
Doda apeluje do ludzi, żeby angażowali się w akcje charytatywne. Zezłościła się!