Spis treści
Teleturniej "Familiada" po raz pierwszy pojawił się na antenie TVP we wrześniu 1994 roku, błyskawicznie zyskując ogromną rzeszę fanów. Od samego początku jego gospodarzem jest niezastąpiony Karol Strasburger, a mnóstwo zaskakujących odpowiedzi graczy na trwałe weszło do historii polskiej telewizji. Warto jednak pamiętać, że ten uwielbiany program opiera się na amerykańskim pomyśle, który jest znacznie starszy i właśnie świętuje swoje półwiecze.
"Familiada" ma już ponad trzy dekady. Niezmiennym gospodarzem jest Karol Strasburger
Mało kto pamięta, że początkowo do roli prowadzącego "Familiady" brany był pod uwagę znany aktor Paweł Wawrzecki. Koniec końców to jednak Karol Strasburger stanął za pulpitem i z powodzeniem pełni tę funkcję do dzisiaj. Dla większości fanów wyobrażenie sobie kogoś innego w tym miejscu jest po prostu niemożliwe. Od debiutanckiego odcinka we wrześniu 1994 roku za chwilę miną aż 32 lata. Trzydziesta rocznica istnienia programu zgrała się zresztą z emisją jubileuszowego, trzytysięcznego epizodu, który telewizja publiczna pokazała w jesiennej ramówce 2024 roku.
Oryginalne "Family Feud" świętuje 50 lat. Jak powstał amerykański pierwowzór?
Podczas gdy polska edycja ma już za sobą swój trzydziesty jubileusz, warto pochylić się nad pięćdziesiątą rocznicą powstania oryginalnego formatu. Amerykańskie "Family Feud" zadebiutowało na ekranach 12 lipca 1976 roku, co sprawia, że program ten osiągnął pół wieku. Za jego stworzenie odpowiadał Mark Goodson, prawdziwy specjalista w dziedzinie telewizyjnych gier, który swój pierwszy quiz radiowy wymyślił już w latach 30. ubiegłego wieku. Włodarze stacji ABC marzyli o nowatorskim formacie rozrywkowym, a koncepcja rywalizacji dwóch zespołów składających się z członków rodzin okazała się niesamowitym sukcesem.
Po niemal dziesięciu latach to uwielbiane przez widzów show zniknęło z amerykańskiej telewizji. Reaktywacja nastąpiła w 1988 roku w innej telewizji, a podobna przerwa miała miejsce również w latach 90. Mimo tych zawirowań, ogromna sympatia widzów uratowała format przed zapomnieniem. Przełomem okazał się rok 2010, kiedy to nowym gospodarzem został Steve Harvey, który wniósł do studia zupełnie nową energię i świeżość. Obecnie wiadomo już, że kolejne odcinki "Family Feud" będą realizowane co najmniej do 2027 roku, nieustannie gromadząc przed telewizorami tłumy w Stanach Zjednoczonych i na świecie. Sezon zaplanowany na tegoroczną jesień ma być wyjątkową edycją, stworzoną specjalnie z okazji pięćdziesiątych urodzin tej telewizyjnej legendy.