Spis treści
Agnieszka Woźniak-Starak powróciła do redakcji "Pytania na śniadanie" w ostatnich dniach grudnia. Jak sama zauważa, pomimo że od tego momentu minęło zaledwie kilka miesięcy, ma wrażenie, że z porannym pasmem jest związana od znacznie dłuższego czasu.
Jakoś nie mam takiego poczucia, że jestem dopiero piąty miesiąc - przyznała Agnieszka w rozmowie z "Super Expressem". - Ekipa jest świetna, wszyscy są zabawni i bardzo lubimy spędzać ze sobą czas. Jest dobry vibe, naprawdę dobry klimat.
Agnieszka Woźniak-Starak i Robert Stockinger: Pierwszy telewizyjny duet w "PnŚ"
Włodarze stacji w pierwszej kolejności zadecydowali, że u boku dziennikarki zasiądzie Robert Stockinger. Mimo iż relacje między nimi były bardzo dobre, podjęto decyzję o modyfikacji składu prowadzących. Agnieszka Woźniak-Starak z uśmiechem przyznaje, że głównym powodem tej roszady były różnice we wzroście.
Moją pierwszą parą był Robert Stockinger i też było bardzo miło, ale później zapadła decyzja, że chyba jednak wzrostem nas dopasowali z Łukaszem
– stwierdziła dziennikarka podczas wywiadu dla "Super Expressu".
Polecamy: Agnieszka Woźniak-Starak odpoczywa w bikini. Sylwetka gwiazdy zachwyca
Wybór wydaje się uzasadniony – Łukasz Kadziewicz, w przeszłości zawodnik kadry narodowej w siatkówce, ma aż 206 cm wzrostu. Przy takim partnerze Agnieszka Woźniak-Starak, mierząca 178 cm, swobodnie może nosić szpilki, nie ryzykując, że będzie od niego wyższa.
Łukasz Kadziewicz przerywa wywiad z Agnieszką Woźniak-Starak
W trakcie rozmowy "SE" z Agnieszką Woźniak-Starak, w kadrze nieoczekiwanie pojawił się Łukasz Kadziewicz. Od razu wtrącił swoje przysłowiowe "trzy grosze", zachwalając swoje kompetencje jako współprowadzącego. Zapytany o powód, dla którego uważa dziennikarkę za znakomitą partnerkę na antenie, z humorem odparł, że to on podnosi poziom i renomę duetu.
Bo pracuje z Łukaszem Kadziewiczem - to tylko podnosi skille, prestiż - oznajmił wyraźnie rozbawiony. Po czym dodał: - Prywatnie powiem wam, że jednak... Nie, tego nie powiem. Tego nie powiem, bo by się zaczerwieniła.
Niedokończone zdanie Kadziewicza nie zostało skomentowane przez Woźniak-Starak, jednak ich interakcja wyraźnie wskazuje na to, że doskonale dogadują się nie tylko w trakcie trwania programu na żywo, ale i poza nim.
Agnieszka Woźniak-Starak zachwala wakacyjną przestrzeń "Pytania na śniadanie"
To debiutancki sezon Agnieszki Woźniak-Starak w letniej aranżacji studia "Pytania na śniadanie". Prezenterka nie ukrywa swojego zachwytu nowym miejscem pracy, chociaż znajomi ze stacji ostrzegali ją już przed zmieniającymi się warunkami atmosferycznymi.
Tu jest prześlicznie, więc naprawdę nie mogłam się doczekać - mówiła z entuzjazmem. - Co prawda już mnie koledzy straszą, że będzie zimno, gorąco, zimno, gorąco. Trzeba mieć zawsze jakiś pled na wszelki wypadek, bo rano bywa różnie. Ale myślę, że to studio wygląda spektakularnie.