83-letnia Anna Seniuk zszokowała na planie filmu. "Ona się wyżywa tam po prostu aktorsko i emocjonalnie "

Mimo 83 lat Anna Seniuk nie zwalnia tempa i wciąż zachwyca świetną formą zawodową. Wybitna polska aktorka zagrała pierwszoplanową postać w nowej produkcji Netflixa zatytułowanej "Podlasie". O niesamowitej kondycji fizycznej i zaangażowaniu starszej koleżanki opowiedziała 38-letnia Anna Szymańczyk w szczerym wywiadzie udzielonym Radiu Eska.

Anna Seniuk w głównej roli w komedii Podlasie

i

Autor: Netflix/ Materiały prasowe

Anna Seniuk w głównej roli w komedii "Podlasie"

Komedia "Podlasie" stanowi bezpośrednią kontynuację hitu Netflixa "Nic na siłę". W poprzedniej odsłonie uwaga widzów skupiała się na kucharce Oliwii, którą brawurowo zagrała Anna Szymańczyk. Tym razem na ekranie króluje jednak 83-letnia Anna Seniuk, wcielająca się w postać Haliny, czyli babci głównej bohaterki. "Jest mi bardzo miło, że to akurat ona [mnie zastąpiła - przyp. red.] - przyznała Ania w rozmowie z ESKĄ.

Pani Ania jest taką aktorzycą wspaniałą… Mówię to słowo "aktorzyca" z całym szacunkiem i sympatią. Lubię oglądać ją w pracy i było mi bardzo miło, że mam z nią kilkanaście scen i że mogę z nią grać. To było wspaniałe spotkanie. Zresztą w ogóle miło się wracało na to Podlasie i był to fajny czas.

Anna Seniuk odżywa przed kamerą

Mimo słusznego wieku utalentowana artystka dosłownie tryska życiem na planie zdjęciowym. Niespożytej siły oraz niezwykłego zapału do wykonywania trudnego zawodu mogłoby uczyć się od niej wiele koleżanek z dużo młodszego pokolenia.

Myślę, że pani Ania jest tak naprawdę młodsza ode mnie. Myślę, że ja mam dużo więcej zahamowań niż ona. Ona ma pewną dezynwolturę taką aktorską, która jest wspaniała. Z resztą jest to kobieta, która po prostu jak staje przed kamerą czy na scenie, to odżywa. I jak zmęczona by nie była, jest bardzo skuteczna i ta postać, którą tutaj gra, postać babci Haliny, jest akurat bardzo energetyczna i ona się świetnie do tego nadaje. Myślę, że ona się wyżywa tam po prostu też aktorsko i emocjonalnie i myślę, że to jej sprawia ogromną radość. A na pewno mi, stojącej z boku, sprawia ogromną radość oglądanie jej w tym.

Anna Seniuk i Artur Barciś w lodowatym jeziorze

Dowiedzieliśmy się, że legendarna aktorka wcale nie prosiła o taryfę ulgową podczas nagrywania bardziej wymagających ujęć. Wspólnie z 69-letnim Arturem Barcisiem zrealizowała trudną sekwencję, która wymagała wejścia wprost do wód zimnego jeziora.

Pokochacie "Podlasie" równie mocno, co "Nic na siłę". Anna Szymańczyk o powrocie popularnej polskiej komedii | Wywiady ESKA

Na pewno to oni się wyłaniają z tej wody, tak powiem. Natomiast mogę nadmienić, że zarówno pan Artur Barciś, jak i pani Ania Seniuk byli w tym niesamowici, ponieważ ja też ląduję w tej wodzie i tam było po prostu zimno. Akurat w to lato nam pogoda tak średnio podpasowała, jeżeli chodzi o temperatury, było dość chłodno, a ta dwójka bez żadnego jęknięcia ładowała się do tej wody i świetnie to zagrali. Zresztą to jest bardzo urocza scena, szczerze mówiąc.

"Podlasie" obejrzycie w Netflixie. W rolach głównych występują Anna Seniuk i Artur Barciś, a na ekranie towarzyszą im m.in. Anna Szymańczyk, Mateusz Janicki, Filip Gurłacz, Cezary Żak, Joanna Trzepiecińska i Wiktor Zborowski.