Oszustwo na tajnego księgowego w Krakowie. Kobieta straciła ponad 170 tysięcy złotych

2026-05-18 18:03

Krakowscy policjanci zatrzymali 20-letniego obywatela Ukrainy, który podszywając się pod „tajnego księgowego” oszukał mieszkankę regionu. Mężczyzna 6 maja 2026 roku odebrał od 42-letniej kobiety ponad 170 tysięcy złotych, które ta zaciągnęła w formie kredytów. Oszust został ujęty na gorącym uczynku dzień później, podczas próby popełnienia kolejnego przestępstwa.

Policja

i

Autor: Michał Reszczyński

Jak działał oszust na „tajnego księgowego”? Kobieta straciła 170 tys. zł

Historia rozpoczęła się 6 maja 2026 roku, kiedy do policjantów z krakowskiego komisariatu zgłosiła się 42-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego. Kobieta poinformowała, że padła ofiarą oszustwa, a wszystko zaczęło się od telefonu rzekomego pracownika banku, który ostrzegł ją przed próbą wyłudzenia kredytu na jej dane. Przestępcy przekonali ją, że jedynym sposobem na ochronę oszczędności jest zaciągnięcie wysokich pożyczek w celu „wyzerowania” zdolności kredytowej. Działając pod presją, kobieta postąpiła zgodnie z instrukcjami, a gotówkę w kwocie ponad 170 tysięcy złotych zapakowała do torby i przekazała mężczyźnie przedstawiającemu się jako „tajny księgowy”.

Zatrzymanie na gorącym uczynku w Krakowie. Oszust wpadł na Grzegórzkach

Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji II w Krakowie, którzy bardzo szybko wytypowali osobę mogącą stać za przestępstwem. Policjanci zdobyli kluczową informację, że mężczyzna najprawdopodobniej przygotowuje się do oszukania kolejnej osoby. Dzięki temu namierzyli go 7 maja 2026 roku w rejonie krakowskich Grzegórzek, gdzie kręcił się w pobliżu jednej z placówek bankowych, pasując do posiadanego rysopisu. Funkcjonariusze przystąpili do działania i zatrzymali 20-letniego obywatela Ukrainy, przy którym znaleziono również cudze karty bankomatowe.

20-latek z zarzutami oszustwa. Grozi mu 8 lat więzienia

Zebrany przez śledczych z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie materiał dowodowy okazał się wystarczający do postawienia zarzutów. Młodemu mężczyźnie przedstawiono zarzut oszustwa oraz kradzieży kart kredytowych, co stanowi poważne przestępstwa przeciwko mieniu. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście-Wschód, sąd podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego. Podejrzany spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie, a za popełnione czyny grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl