- Regularne dbanie o czystość toalety to fundament domowej higieny i walki z bakteriami.
- Największymi wrogami lśniącej łazienki są uporczywy kamień oraz brzydkie zapachy.
- Istnieje prosty, domowy sposób, który skutecznie nokautuje zabrudzenia.
- Poniżej znajdziecie przepis na miksturę, dzięki której toaleta odzyska dawny blask.
Muszla klozetowa to miejsce, gdzie gromadzą się bakterie, zarazki i osady. Walka o czystość w tym miejscu to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim zdrowia domowników. Niewidoczne gołym okiem zagrożenia mogą łatwo przenieść się na nasze dłonie, a stamtąd prosto do ust. Eksperci biją na alarm w jeszcze jednej kwestii – kluczowe jest spuszczanie wody z zamkniętą deską sedesową. Badania nie pozostawiają złudzeń: bakterie kałowe przy otwartej klapie potrafią transferować na szczoteczki do zębów czy ręczniki.
Kamień w toalecie? Czas wytoczyć ciężkie działa
Głównym wyzwaniem w łazienkowej potyczce jest usunięcie nieprzyjemnych zapachów i kamienia. Te pierwsze często sygnalizują, że w zakamarkach muszli trwa impreza drobnoustrojów. Z kolei kamień to nic innego jak mieszanka związków mineralnych wapnia i magnezu, które wytrącają się z wody. Na szczęście nie musicie od razu sięgać po chemiczny arsenał. Domowy odkamieniacz świetnie radzi sobie z rozpuszczaniem osadu, zacieków, a przy okazji odświeża atmosferę w pomieszczeniu.
Przepis na lśniącą armaturę. Wystarczą trzy składniki
Aby przygotować ten magiczny eliksir, potrzebujecie starej szklanki. Wsypcie do niej 2 łyżki sody oczyszczonej (nasz antybakteryjny i wybielający as w rękawie), 3 łyżki kwasku cytrynowego (mistrz w zmiękczaniu kamienia) oraz 1 kroplę olejku lawendowego dla pięknego zapachu. Następnie dodajcie niewielką ilość płynu i całość dokładnie wymieszajcie. Tak przygotowaną miksturę wlejcie do muszli, starannie rozprowadzając ją po ściankach. Użyjcie szczotki do WC, aby dotrzeć w każdy zakamarek, zwłaszcza pod kołnierz – to ulubiona kryjówka brudu.
Teraz najważniejszy moment: zamknijcie deskę i zostawcie miksturę na około 30 minut, niech chemia (ta domowa!) zrobi swoje. Po upływie tego czasu wystarczy solidnie wyszorować wnętrze i spuścić wodę. Efekt? Toaleta czysta, pachnąca i wolna od kamienia, a wy możecie świętować zwycięstwo nad brudem.