Spis treści
Zmarła Cassandra Wilson, legenda światowego jazzu
Dla miłośników jazzu to niezwykle bolesna informacja. W wieku 70 lat odeszła Cassandra Wilson, wybitna postać amerykańskiej sceny jazzowej. Artystka słynęła z wyjątkowego kontraltu, płynnie łącząc w swojej twórczości różnorodne gatunki, takie jak jazz, blues, folk, pop, R&B oraz country. Znany amerykański muzyk Jon Batiste, żegnając ją na Instagramie, podkreślił, że jej głos "brzmiał jak amerykańskie Południe". Dodał również, że niezależnie od tego, jak dalekie artystycznie rejony eksplorowała, jej korzenie wywodzące się z Mississippi były zawsze wyczuwalne.
Cassandra Wilson w Polsce miała rzesze fanów
Z informacji przekazanych przez koronera hrabstwa Hinds, Jeremiaha Howarda, dowiadujemy się, że Cassandra Wilson zmarła we wtorek, 1 września, w swoim rodzinnym mieście Jackson w stanie Mississippi. Jak podała rozgłośnia jazzowa WBGO, artystka odeszła w spokoju, mając wokół siebie najbliższych członków rodziny, przyjaciół oraz swojego menadżera. Podczas swojej imponującej kariery była czterokrotnie nominowana do nagrody Grammy. Jak przypomina Polska Agencja Prasowa, prestiżową statuetkę zdobyła dwa razy: w 1997 roku za płytę "New Moon Daughter" oraz w 2009 roku za krążek "Loverly". Zwieńczeniem jej artystycznej drogi był rok 2015, kiedy to w Apollo Theater zagrała wyjątkowy koncert w hołdzie Billie Holiday, z okazji setnej rocznicy jej urodzin. Wówczas ukazał się również jej pożegnalny album "Coming Forth by Day", zadedykowany legendarnej artystce. W naszym kraju cieszyła się olbrzymią popularnością, koncertując dla polskiej publiczności w latach 2008, 2009 oraz 2015.