Kluczowe starcie na drodze do półfinału
Biało-czerwone dotarły do najlepszej ósemki turnieju z imponującym kompletem sześciu zwycięstw na koncie. Z kolei reprezentacja Holandii zanotowała jedną porażkę w fazie grupowej, ulegając Belgii po zaciętym spotkaniu 2:3. Dodatkowo rywalki miały spore trudności w 1/8 finału, eliminując Słowenię dopiero po bardzo wymagającym tie-breaku. Te wyniki pokazują, że polska drużyna przystępuje do meczu z nieco lepszej pozycji wyjściowej.
Drużyna prowadzona przez trenera Stefano Lavariniego doskonale zna swoje najbliższe przeciwniczki z wielu bezpośrednich starć. W tegorocznej edycji Ligi Narodów biało-czerwone pokonały ten zespół 3:1, a identycznym rezultatem zakończył się ich ubiegłoroczny pojedynek. W najnowszym rankingu FIVB polska reprezentacja zajmuje wysokie czwarte miejsce, podczas gdy ekipa z kraju tulipanów plasuje się na ósmej pozycji. Ostatni raz polskie zawodniczki stały na podium mistrzostw Europy w 2009 roku, zdobywając historyczny brązowy medal w Łodzi.
Z kim mogą zagrać Polki w półfinale?
Wielu kibiców już teraz analizuje turniejową drabinkę i ewentualnych rywali biało-czerwonych w dalszej fazie rozgrywek. W przypadku zwycięstwa nad Holenderkami, w półfinale na polskie siatkarki czeka już niezwykle silna reprezentacja Włoch. Włoska drużyna narodowa powszechnie uchodzi za głównego faworyta do zdobycia złotego medalu w całym tegorocznym czempionacie. Z kolei w drugim zaplanowanym półfinale na wyłonienie swojego przeciwnika oczekuje mocna ekipa z Serbii.
Holenderski zespół narodowy od 2023 roku prowadzony jest przez niemieckiego szkoleniowca Felixa Koslowskiego, który wcześniej trenował kadrę Niemiec. W swoim debiutanckim sezonie pracy wywalczył on z drużyną Oranje brązowy medal europejskiego czempionatu. Czwartkowe spotkanie pomiędzy Polską a Holandią rozpocznie się punktualnie o godzinie 15 w Stambule. Z kolei zaledwie trzy godziny później w drugim ćwierćfinale na parkiet wybiegną reprezentacje Turcji oraz Niemiec.