Trzysetowy bój i pożegnanie z US Open
Kamil Majchrzak pożegnał się z tegorocznym wielkoszlemowym turniejem US Open w Nowym Jorku. W meczu drugiej rundy Polak musiał uznać wyższość rozstawionego z numerem 22. tenisisty z Monako, Valentina Vacherota. Spotkanie było zacięte, o czym świadczy chociażby wynik trzeciego seta, rozstrzygniętego dopiero w tie-breaku.
Ostatecznie spotkanie, które trwało trzy godziny i 26 minut, zakończyło się zwycięstwem reprezentanta Monako 6:4, 4:6, 7:6 (7-3), 6:2. Zacięta walka toczyła się przez pierwsze trzy partie, po których Valentin Vacherot przejął inicjatywę w czwartym secie, pewnie pieczętując swój awans do kolejnej rundy turnieju w Nowym Jorku.
Kolejna polska strata w turnieju
Kamil Majchrzak nie jest jedynym polskim singlistą, który pożegnał się z nowojorskim turniejem na tym etapie. Wcześniej swój mecz w drugiej rundzie przegrał również Hubert Hurkacz, który mierzył się z wymagającym rywalem z gospodarzy.
Hubert Hurkacz uległ rozstawionemu z numerem ósmym Amerykaninowi Benowi Sheltonowi 3:6, 7:5, 6:7 (3-7), 5:7. Tym samym obu polskich reprezentantów w grze pojedynczej mężczyzn zabraknie w dalszej fazie US Open. Wyniki pokazują, że obaj stoczyli wyrównane pojedynki, jednak ostatecznie musieli uznać wyższość swoich przeciwników.