Ukraina, Rosja i USA przy jednym stole. Zełenski ujawnia, co dzieje się za kulisami

Czy to początek końca wojny na Ukrainie? W Zjednoczonych Emiratach Arabskich doszło do pierwszego, trójstronnego spotkania delegacji Ukrainy, USA i Rosji. Rozmowy dotyczące zakończenia konfliktu określane są jako "produktywne", jednak prezydent Wołodymyr Zełenski studzi emocje i podkreśla, że na wnioski jest jeszcze za wcześnie. Co ustalono za zamkniętymi drzwiami w Abu Zabi?

Zełenski ostrożnie o negocjacjach: "za wcześnie, by wyciągać wnioski"

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w piątkowy wieczór potwierdził, że w Abu Zabi trwają rozmowy pokojowe z udziałem przedstawicieli jego kraju, USA i Rosji. Głowa państwa przyznała, że jest na bieżąco informowana o przebiegu negocjacji, ale jednocześnie tonuje nastroje. Jak podkreślił, kluczowe jest, by Rosja również wykazała realną chęć zakończenia konfliktu.

- Jeśli chodzi o treść rozmów, dziś jest jeszcze za wcześnie, by wyciągać wnioski – zobaczymy, jak rozmowa potoczy się jutro i jakie będą jej wyniki. Trzeba, aby nie tylko po stronie ukraińskiej było pragnienie zakończenia tej wojny i osiągnięcia pełnego bezpieczeństwa – (trzeba) aby po stronie Rosji również narodziło się w jakiś sposób podobne pragnienie

- napisał Zełenski w mediach społecznościowych.

Prezydent dodał, że ukraińskie stanowisko jest jasne, a delegacja ma precyzyjnie określone ramy dialogu.

Kto negocjuje w imieniu Ukrainy? Potężna delegacja w Abu Zabi

Wołodymyr Zełenski ujawnił skład ukraińskiej delegacji, która prowadzi rozmowy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. To kluczowe postacie z otoczenia prezydenta i dowództwa armii. W negocjacjach biorą udział m.in. sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow, szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow oraz szef frakcji parlamentarnej Sługa Narodu Dawyd Arachamija.

Jak poinformował prezydent, w kolejnym dniu rozmów do delegacji dołączą kluczowi wojskowi: szef Sztabu Generalnego generał Andrij Hnatow oraz przedstawiciel wywiadu wojskowego (HUR) Wadym Skibicki. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kluczowym punktem spornym pozostaje kwestia terytoriów w obwodzie donieckim.

Amerykanie i Rosjanie przy stole. Zięć Trumpa w delegacji USA

Wiadomo również, kto reprezentuje pozostałe strony. Biały Dom poinformował, że w skład amerykańskiej delegacji wchodzą m.in. specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff oraz zięć Donalda Trumpa, Jared Kushner. Przedstawiciele USA spotkali się także w Moskwie z doradcami Władimira Putina, a rozmowę określono jako "konstruktywną i ważną".

Według rosyjskich mediów, Moskwę w Abu Zabi reprezentują specjalny wysłannik Putina ds. inwestycji Kiriłł Dmitrijew oraz szef wywiadu wojskowego GRU Igor Kostiukow.

Pierwszy dzień rozmów "produktywny". Co dalej?

Chociaż nie doszło do podpisania żadnego porozumienia, atmosfera po pierwszym dniu rozmów wydaje się umiarkowanie optymistyczna. Źródło w Białym Domu, cytowane przez ukraińską stację Suspilne, przekazało, że spotkanie było "produktywne".

- Dzisiejsze trójstronne spotkanie w Abu Zabi między USA, Ukrainą i Rosją było produktywne. Rozmowy będą kontynuowane jutro

- przekazał przedstawiciel Białego Domu.

Główny ukraiński negocjator, Rustem Umierow, podziękował stronie amerykańskiej za pośrednictwo i potwierdził, że rozmowy będą kontynuowane.