Zełenski ostrożnie o negocjacjach: "za wcześnie, by wyciągać wnioski"
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w piątkowy wieczór potwierdził, że w Abu Zabi trwają rozmowy pokojowe z udziałem przedstawicieli jego kraju, USA i Rosji. Głowa państwa przyznała, że jest na bieżąco informowana o przebiegu negocjacji, ale jednocześnie tonuje nastroje. Jak podkreślił, kluczowe jest, by Rosja również wykazała realną chęć zakończenia konfliktu.
- Jeśli chodzi o treść rozmów, dziś jest jeszcze za wcześnie, by wyciągać wnioski – zobaczymy, jak rozmowa potoczy się jutro i jakie będą jej wyniki. Trzeba, aby nie tylko po stronie ukraińskiej było pragnienie zakończenia tej wojny i osiągnięcia pełnego bezpieczeństwa – (trzeba) aby po stronie Rosji również narodziło się w jakiś sposób podobne pragnienie
- napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
Prezydent dodał, że ukraińskie stanowisko jest jasne, a delegacja ma precyzyjnie określone ramy dialogu.
Kto negocjuje w imieniu Ukrainy? Potężna delegacja w Abu Zabi
Wołodymyr Zełenski ujawnił skład ukraińskiej delegacji, która prowadzi rozmowy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. To kluczowe postacie z otoczenia prezydenta i dowództwa armii. W negocjacjach biorą udział m.in. sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow, szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow oraz szef frakcji parlamentarnej Sługa Narodu Dawyd Arachamija.
Jak poinformował prezydent, w kolejnym dniu rozmów do delegacji dołączą kluczowi wojskowi: szef Sztabu Generalnego generał Andrij Hnatow oraz przedstawiciel wywiadu wojskowego (HUR) Wadym Skibicki. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kluczowym punktem spornym pozostaje kwestia terytoriów w obwodzie donieckim.
Amerykanie i Rosjanie przy stole. Zięć Trumpa w delegacji USA
Wiadomo również, kto reprezentuje pozostałe strony. Biały Dom poinformował, że w skład amerykańskiej delegacji wchodzą m.in. specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff oraz zięć Donalda Trumpa, Jared Kushner. Przedstawiciele USA spotkali się także w Moskwie z doradcami Władimira Putina, a rozmowę określono jako "konstruktywną i ważną".
Według rosyjskich mediów, Moskwę w Abu Zabi reprezentują specjalny wysłannik Putina ds. inwestycji Kiriłł Dmitrijew oraz szef wywiadu wojskowego GRU Igor Kostiukow.
Polecany artykuł:
Pierwszy dzień rozmów "produktywny". Co dalej?
Chociaż nie doszło do podpisania żadnego porozumienia, atmosfera po pierwszym dniu rozmów wydaje się umiarkowanie optymistyczna. Źródło w Białym Domu, cytowane przez ukraińską stację Suspilne, przekazało, że spotkanie było "produktywne".
- Dzisiejsze trójstronne spotkanie w Abu Zabi między USA, Ukrainą i Rosją było produktywne. Rozmowy będą kontynuowane jutro
- przekazał przedstawiciel Białego Domu.
Główny ukraiński negocjator, Rustem Umierow, podziękował stronie amerykańskiej za pośrednictwo i potwierdził, że rozmowy będą kontynuowane.