Tragiczny wypadek Polaków w Czechach. Zginęły trzy osoby, ojciec i syn walczą o życie

2026-08-03 8:40

Dramat polskiej rodziny w Czechach! W wypadku na autostradzie D52 zginęły trzy osoby z Polski: pani Patrycja, jej syn Hubert oraz przyjaciółka rodziny Magda. Pan Marcin i jego drugi syn, Tymek, doznali poważnych obrażeń i przebywają w szpitalu. Rodzina uruchomiła zbiórkę środków na koszty leczenia, rehabilitację, sprowadzenie ciał do kraju i ceremonię pogrzebową.

Srebrny radiowóz czeskiej policji na tle autostrady biegnącej przez las. O tragicznym wypadku Polaków przeczytasz w Eska.
Autor: zdjęcia ilustracyjne/ Shutterstock

Dramat na czeskiej autostradzie D52. W wypadku zginęło troje Polaków, ojciec i syn w szpitalu

Ta wielka tragedia rozegrała się w Czechach na trasie D52 niedaleko Pohořelic w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia. Jak informuje serwis Hasici.cz, zderzyły się trzy samochody, z których pierwszy zatrzymał się nagle na drodze po potrąceniu dzika. Straż pożarna odebrała wezwanie kwadrans po północy. Służby ratunkowe musiały wykorzystać sprzęt hydrauliczny, by wydobyć rannych z najbardziej zniszczonego samochodu. W aucie podróżowali mieszkańcy Śląska, a ich obrażenia okazały się bardzo poważne. Ratownicy podjęli próbę reanimacji dwóch kobiet, jednak ich życia nie udało się uratować i lekarz stwierdził zgon. Ciężko rannego mężczyznę przetransportowano do szpitala uniwersyteckiego w Brnie, podobnie jak dwójkę dzieci. Jedno z nich, w stanie krytycznym, trafiło śmigłowcem lotniczego pogotowia ratunkowego do kliniki dziecięcej w Brnie. Drugie dziecko przewieziono karetką. Niestety, niedługo potem lokalna policja poinformowała, że jedno z dzieci zmarło.

Sonda
Czy miałeś kiedyś wypadek drogowy?

Rodzina zbiera fundusze na leczenie ocalałych i sprowadzenie ciał do Polski

Wszystkie ofiary śmiertelne i osoby ranne w tym wypadku to obywatele polscy. Śmierć poniosła matka, jedno z dzieci i przyjaciółka rodziny. Ojciec wraz z drugim synem przeżyli, jednak ich stan jest określany jako ciężki. Na platformie Zrzutka bliscy udostępnili zdjęcie rodziny oraz szczegóły dotyczące tragedii. „W wypadku zginęła Mama Patrycja oraz jej syn Hubert i przyjaciółka rodziny Magda” – piszą organizatorzy zbiórki. Pan Marcin i mały Tymek ocaleli, ale leżą w szpitalu. „Obecnie przebywają w szpitalu w Czechach, gdzie walczą o powrót do zdrowia — zarówno fizycznego, jak i psychicznego” – poinformowała rodzina. Celem uruchomionej zbiórki jest pokrycie kosztów sprowadzenia zwłok do Polski, organizacji ceremonii pogrzebowej i sfinansowanie specjalistycznego leczenia, rehabilitacji i niezbędnego wsparcia psychologicznego.

„W jednej chwili Marcin stracił ukochaną żonę i dziecko, a młody Tymek mamę i brata. Świat, który znali, rozpadł się na kawałki” – czytamy w poruszającym opisie na stronie zbiórki. Inicjatorzy akcji zaznaczają, że pan Marcin przez długi czas będzie niezdolny do podjęcia pracy zawodowej. „Ból po stracie Bliskich jest niewyobrażalny, ale możemy sprawić, że powrót do codzienności nie będzie obciążony brakiem środków na leczenie i godny pochówek” – apelują autorzy zbiórki.

QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Nie przekroczysz 7/10! Możemy się założyć
Pytanie 1 z 10
Pikardia to region w jednym z tych europejskich państw. Którym?