Zwycięstwo na twardych kortach
Jan Zieliński oraz partnerujący mu Brytyjczyk Luke Johnson udanie zainaugurowali swój start w turnieju ATP 250 w chińskim Chengdu. Polsko-brytyjska para sprawiła niemałą niespodziankę, wygrywając z francuskim duetem Fabien Reboul - Sadio Doumbia. Mecz zakończył się wynikiem 4:6, 6:4, 10-3 na korzyść polskiego reprezentanta i jego kolegi z kortu.
Teraz przed Zielińskim i Johnsonem kolejne sportowe wyzwanie. W ćwierćfinale zagrają przeciwko Nowozelandczykowi Michaelowi Venusowi i Australijczykowi Johnowi Peersowi, co zwiastuje kolejny zacięty pojedynek w męskim deblu.
Co dalej dla Huberta Hurkacza?
Obok zmagań deblowych, polscy kibice z uwagą śledzą również rywalizację w singlu, gdzie w Chengdu występuje Hubert Hurkacz. Polski tenisista ma już za sobą zwycięski pojedynek w pierwszej rundzie z Kazachem Aleksandrem Szewczenką, który zakończył się rezultatem 6:3, 7:6 (12-10). Emocjonujący tie-break pokazał, że Polak znajduje się w niezłej formie.
W kolejnym etapie singlowego turnieju wrocławianin zmierzy się z reprezentantem Stanów Zjednoczonych. Jego najbliższym rywalem będzie Michael Damm, z którym zagra o awans do dalszej fazy rozgrywek w chińskim Chengdu.