Spis treści
- Dramatyczna walka o zdrowie rannego uczestnika wiecu Donalda Trumpa
- Tragiczny bilans ataku na kandydata Republikanów w Butler
- Obrażenia Copenhavera w aktach i ocalony z ataku David Dutch
- Pozew wymierzony w Secret Service za błędy na wiecu w Pensylwanii
- Donald Trump oddaje hołd zmarłemu weteranowi i patriocie
Dramatyczna walka o zdrowie rannego uczestnika wiecu Donalda Trumpa
76-letni James Copenhaver znajdował się na widowni podczas politycznego zgromadzenia Donalda Trumpa zorganizowanego w pensylwańskiej miejscowości Butler. Kiedy z dachu sąsiedniego obiektu 20-letni zamachowiec zaczął strzelać, pociski dosięgły ramienia oraz brzucha starszego mężczyzny.
Agencja Associated Press donosiła wówczas, że obrażenia pacjenta były niezwykle poważne. Poszkodowany musiał przejść szereg skomplikowanych zabiegów, a skutki odniesionych ran odczuwał każdego kolejnego dnia. Borykał się między innymi z nieodwracalnym uszkodzeniem nerek, utratą czucia w kończynie dolnej i kłopotami z chodzeniem, przez co zmuszony był podpierać się laską.
76-latek zmarł w środę w placówce medycznej West Penn w Pittsburghu. Jego adwokat Joseph Feldman przekazał opinii publicznej, że mężczyzna zmarł w obecności najbliższej rodziny.
Tragiczny bilans ataku na kandydata Republikanów w Butler
Lipcowy zamach na Donalda Trumpa z 2024 roku zakończył się natychmiastową śmiercią Coreya Comperatore. Ten odważny mężczyzna własnym ciałem zasłonił bliskich przed świszczącymi kulami napastnika. Z kolei sam polityk został jedynie niegroźnie draśnięty w prawe ucho.
Obrażenia Copenhavera w aktach i ocalony z ataku David Dutch
W oficjalnych aktach sprawy obrażenia Copenhavera zdefiniowano wprost jako „wyniszczające, ciężkie, trwałe i zmieniające życie”. Specjaliści byli zmuszeni wykonać u poszkodowanego skomplikowany zabieg chirurgiczny, który wymagał między innymi operacyjnego przecięcia jego jelita grubego.
Pozew wymierzony w Secret Service za błędy na wiecu w Pensylwanii
W czerwcu bieżącego roku James Copenhaver wspólnie ze swoją małżonką Marianne skierowali sprawę sądową przeciwko władzom federalnym Stanów Zjednoczonych. W złożonym piśmie zarzucili agencji Secret Service i Departamentowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego „całkowite zaniedbanie” kwestii odpowiedniego przygotowania procedur ochronnych na czas trwania wiecu.
Do tej pory nie podano oficjalnie do publicznej wiadomości, czy śmierć 76-letniego sympatyka powiązana była bezpośrednio z obrażeniami, jakich doznał w wyniku lipcowej strzelaniny.
Donald Trump oddaje hołd zmarłemu weteranowi i patriocie
Bliscy zmarłego mocno zaznaczyli, że James Copenhaver w przeszłości służył jako weteran amerykańskich sił zbrojnych i przez całe swoje życie pozostawał wiernie oddany własnej ojczyźnie.
W opublikowanym komunikacie rodzina przekazała: „James był prawdziwym amerykańskim patriotą, głęboko wierzącym w wolności i ideały, na których zbudowano ten naród”.
Głos w sprawie śmierci mężczyzny zabrał również sam Donald Trump. Za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych polityk jednoznacznie nazwał zmarłego prawdziwym amerykańskim patriotą.
Prezydent Stanów Zjednoczonych napisał na profilu: „Jim wykazał się ogromną dzielnością, odważnie kontynuując walkę i zachowując pozytywne nastawienie mimo niewyobrażalnych trudności”.