Zimno w mieszkaniu, a kaloryfery wciąż lodowate? Tak błyskawicznie podniesiesz temperaturę

Pierwsze jesienne chłody już dają się we znaki, a prognozy nie zapowiadają rychłego powrotu upałów. Temperatury w wielu domach drastycznie spadły, choć sezon grzewczy jeszcze się na dobre nie rozpoczął. Jak skutecznie ogrzać mieszkanie i przestać dygotać z zimna, gdy grzejniki wciąż pozostają wyłączone?

Dwie osoby w grubych skarpetkach grzeją stopy przy kaloryferze. O sposobach na ciepło w domu przeczytasz w Eska.
Autor: Evgen_Prozhyrko/ Getty Images
  • Wielu zarządców wstrzymuje się z włączeniem ogrzewania, czekając na trwalsze oziębienie.
  • Uszczelnienie drzwi i zmiana trybu okien na zimowy mogą błyskawicznie poprawić komfort termiczny.
  • Proste domowe sztuczki, takie jak sprytne wykorzystanie piekarnika, potrafią podnieść temperaturę bez dotykania kaloryferów.

W Polsce nie istnieją żadne sztywne przepisy określające datę rozpoczęcia sezonu grzewczego. Decyzja ta spoczywa zazwyczaj w rękach zarządców budynków, którzy najczęściej reagują dopiero wtedy, gdy termometry przez kilka dni z rzędu wskazują poniżej 12-15 stopni Celsjusza. Obecna fala chłodów sprawia, że w wielu lokalach kaloryfery wciąż milczą, pozostawiając lokatorów na pastwę niskich temperatur.

Sposób na dogrzanie mieszkania bez rozkręcania grzejników

Często nie zdajemy sobie sprawy, jak nasze codzienne nawyki przyczyniają się do wychładzania wnętrz. Jeśli szukasz sprawdzonych metod na podniesienie temperatury w domu, nie używając do tego instalacji grzewczej, warto wdrożyć kilka prostych zmian.

Zimno najczęściej wdziera się do środka przez nieszczelne okna i drzwi. Dlatego przed nadejściem zimy kluczowe jest upewnienie się, że są one odpowiednio zabezpieczone. Doraźnym, ale skutecznym rozwiązaniem może być położenie koców lub grubych ręczników przy progach i parapetach, co zapobiegnie przenikaniu lodowatego powietrza z zewnątrz.

Niezwykle istotne jest również odpowiednie wyregulowanie okien i przestawienie ich na tryb zimowy. Sekret tkwi w małym mechanizmie w kształcie rolki, umiejscowionym na krawędzi skrzydła od strony klamki. To on odpowiada za siłę, z jaką okno dociskane jest do ramy. Przestawienie tego elementu na pozycję zimową sprawia, że uszczelki mocniej przylegają do ramy, tworząc barierę przed zimnem, przeciągami i wilgocią.

Nie zapominajmy też o zbawiennym wpływie tekstyliów. Grube, mięsiste zasłony i opuszczone rolety, szczególnie po zapadnięciu zmroku, działają jak tarcza ochronna, zatrzymując cenne ciepło w pomieszczeniu. Z kolei dywany, zwłaszcza na niższych kondygnacjach lub nad nieogrzewanymi piwnicami, świetnie izolują chłodną podłogę, potęgując uczucie przytulności.

Powszechnym mitem jest przekonanie, że w zimne dni należy całkowicie zrezygnować z wietrzenia. Prawda jest taka, że w niewentylowanym pomieszczeniu rośnie wilgotność, a takie powietrze nagrzewa się znacznie wolniej. Zamiast dusić się w zamknięciu, postaw na intensywne, kilkuminutowe wietrzenie z szeroko otwartymi oknami, pamiętając o uprzednim zakręceniu zaworów termostatycznych. To pozwoli odświeżyć powietrze, nie wychładzając przy tym ścian ani wyposażenia.

Rób to codziennie, a w domu będzie wyraźnie cieplej

Zaskakującym, ale skutecznym sprzymierzeńcem w walce z zimnem jest piekarnik. Podczas pieczenia urządzenie generuje mnóstwo ciepła, które potrafi podnieść temperaturę w kuchni o dobre kilka stopni. Dlatego w chłodniejsze dni warto częściej decydować się na dania z piekarnika. Co ważne, po wyjęciu potrawy zostaw drzwiczki szeroko otwarte, by zgromadzone wewnątrz gorące powietrze mogło swobodnie rozejść się po pomieszczeniu.

Ogrzewanie domu – o co zadbać, żeby nie mieć kłopotów?
Materiał sponsorowany

ROLKI