Spis treści
Stephen Hawking u Jeffreya Epsteina. Fotografia wybitnego fizyka z kobietami
Gdy media zaczęły nagłaśniać szczegóły mrocznej działalności Jeffreya Epsteina, światło dzienne ujrzały listy gości bywających w jego posiadłościach. Obok polityków i aktorów, takich jak Bill Clinton czy Kevin Spacey, na liście znalazł się ktoś, kogo nikt się tam nie spodziewał – Stephen Hawking. Obecność wybitnego fizyka teoretycznego w kręgu znajomych skompromitowanego finansisty była szokiem, zwłaszcza biorąc pod uwagę zaawansowane stadium jego choroby. Stwardnienie zanikowe boczne niemal całkowicie sparaliżowało naukowca, który mimo fizycznych ograniczeń osiągnął szczyty w świecie nauki i stał się symbolem walki z przeciwnościami losu. Niestety, plotki o jego wizytach u Epsteina znalazły potwierdzenie w niedawno ujawnionych dokumentach. Choć charakter tej relacji pozostaje niejasny, fotografia odnaleziona w aktach sądowych wywołała spore poruszenie opinii publicznej i niepokój w kontekście całej afery.
Oświadczenie rodziny Stephena Hawkinga. Bliscy komentują zdjęcie z akt Epsteina
Na opublikowanym kadrze widać naukowca, któremu towarzyszą dwie młode kobiety ubrane jedynie w stroje kąpielowe, trzymające w dłoniach kolorowe napoje. Obraz ten mógłby wydawać się niewinny, jednak fakt, że materiał został udostępniony przez amerykański Departament Sprawiedliwości w ramach ujawniania archiwów dotyczących przestępstw Jeffreya Epsteina, zmienia postać rzeczy. Sytuacja rodzi szereg trudnych pytań dotyczących tożsamości towarzyszek fizyka oraz tego, czy zdjęcie wykonano na prywatnej wyspie przestępcy. Rodzina zmarłego badacza natychmiast zareagowała na te doniesienia, starając się wyjaśnić okoliczności i bronić dobrego imienia Hawkinga.
„Profesor Hawking wniósł jeden z największych wkładów w fizykę XX wieku, będąc jednocześnie najdłużej znaną osobą, która przeżyła chorobę neuronu ruchowego, wyniszczającą chorobę, która uzależniła go od respiratora, syntezatora mowy, wózka inwalidzkiego i całodobowej opieki medycznej. Każda sugestia o niewłaściwym zachowaniu z jego strony jest błędna i skrajnie naciągana”
Takie słowa znalazły się w oświadczeniu przesłanym przez bliskich naukowca redakcji „The Post”. Jak dodają, panie na zdjęciu to... opiekunki Hawkinga, które pracowały dla niego przez wiele lat. Pozostaje mieć nadzieję, że to wszystko prawda!