Spis treści
Pod Marsylią zatrzymano 19-letniego obywatela Afganistanu, który jest podejrzany o wielokrotne gwałty na owcach i kozach. Zaniepokojeni hodowcy znajdowali poranione zwierzęta, co zmusiło ich do zamontowania kamer. Sprawcy brutalnego znęcania się nad zwierzętami grożą nawet trzy lata pozbawienia wolności oraz dotkliwa kara finansowa. Poniżej przedstawiamy ustalenia śledczych w tej bulwersującej sprawie.
Jak donosi "Le Figaro", do aresztowania doszło kilka dni temu w niewielkiej miejscowości Pennes-Mirabeau, niedaleko Marsylii. Francuska brygada antyprzestępcza (BAC) zatrzymała 19-letniego Afgańczyka w piątek, 10 kwietnia. Śledztwo ruszyło po alarmujących doniesieniach lokalnych rolników, którzy od początku 2026 roku odkrywali w swoich zagrodach drastycznie okaleczone zwierzęta.
"Zwierzęta miały związane nogi i nosiły ślady przemocy seksualnej"
Rolnicy z Pennes-Mirabeau użyli fotopułapek, by schwytać sprawcę
Francuska prasa podaje, że seria makabrycznych ataków skłoniła właścicieli gospodarstw do podjęcia zdecydowanych kroków i instalacji sprzętu monitorującego. Kamery zarejestrowały postać młodego mężczyzny, który nocami zakradał się do inwentarza. Zebrane w ten sposób materiały trafiły prosto w ręce funkcjonariuszy. Policjantom szybko udało się zidentyfikować osobę pasującą do wizerunku z nagrań.
"Z przerażeniem odkryli sylwetkę młodego mężczyzny odwiedzającego regularnie zwierzęta"
19-letni obywatel Afganistanu w areszcie. Czeka go surowa kara
Podejrzany trafił za kratki w nocy z czwartku na piątek (9/10 kwietnia). Za okrutne znęcanie się nad zwierzętami francuskie prawo przewiduje do trzech lat więzienia oraz grzywnę sięgającą 45 tysięcy euro.
"Młody mężczyzna został postawiony przed sędzią w sobotę, 11 kwietnia, który wnioskował o jego tymczasowe aresztowanie"