- Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że porozumienie z Iranem nie zostało jeszcze w pełni wynegocjowane i skrytykował osoby, które je oceniają, porównując je pozytywnie do "złej" umowy zawartej przez Obamę.
- Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio zapowiedział, że USA są gotowe do poważnych rozmów o irańskim programie nuklearnym pod warunkiem natychmiastowego otwarcia przez Iran cieśniny Ormuz.
- Rubio zasugerował etapowe podejście do negocjacji, zaznaczając, że choć nie mogą trwać latami, wymagają czasu, i zagroził wznowieniem gróźb ataku na Iran, jeśli rozmowy nie przyniosą rezultatów w ciągu dwóch miesięcy.
- Nieoficjalnie jeden z amerykańskich urzędników poinformował o zasadniczej zgodzie na umowę przewidującą otwarcie Ormuzu i zobowiązanie Iranu do pozbycia się wysoko wzbogaconego uranu, choć Iran publicznie nie skomentował tych doniesień.
Trump w ostrych słowach odpowiada krytykom potencjalnego porozumienia z Iranem
W serwisie Truth Social, Donald Trump nie pozostawił złudzeń co do swojego podejścia do międzynarodowych negocjacji. „Jeśli zawrę porozumienie z Iranem, będzie ono dobre i odpowiednie, a nie takie jak to zawarte przez (byłego prezydenta Baracka) Obamę, które dało Iranowi ogromne ilości GOTÓWKI i otwartą drogę do uzyskania broni jądrowej” – napisał, nawiązując do umowy, z której wycofał się podczas swojej pierwszej kadencji.
Były prezydent stanowczo odrzucił krytykę, argumentując, że nikt nie widział ani nie zna szczegółów obecnych rozmów. „Nie zostało jeszcze nawet w pełni wynegocjowane. Więc nie słuchajcie frajerów, którzy krytykują coś, o czym nie mają pojęcia” – grzmiał Trump, jednocześnie zapewniając, że w przeciwieństwie do swoich poprzedników, nie zawiera „złych umów”.
Tajemnicze porozumienie z Iranem. Czy Trump zaskoczy świat nową umową?
Tymczasem, amerykański sekretarz stanu, Marco Rubio, wniósł do dyskusji element pragmatyzmu, sygnalizując gotowość USA do podjęcia poważnych rozmów na temat irańskiego programu nuklearnego. Kluczowym warunkiem dla Waszyngtonu ma być otwarcie przez Iran cieśniny Ormuz. „Nie da się załatwić sprawy nuklearnej w ciągu 72 godzin” – powiedział Rubio podczas wizyty w Indiach, jak cytuje „New York Times”.
Dodał, że „Cieśniny muszą być natychmiast otwarte i wtedy rozpoczniemy, na podstawie uzgodnionych parametrów, bardzo poważne rozmowy o wzbogaceniu, o wysoce wzbogaconym uranie i o ich obietnicy dotyczącej tego, że nigdy nie będą mieć broni jądrowej”.
Marco Rubio dał również do zrozumienia, że Amerykańska administracja nie wyklucza wznowienia gróźb ataku na Iran, jeśli negocjacje nie przyniosą oczekiwanych rezultatów w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Wcześniej, w niedzielę, sam Donald Trump zapowiedział utrzymanie amerykańskiej blokady irańskich portów do momentu zawarcia ostatecznego porozumienia z Iranem. Podkreślił również, że nie spieszy się z finalizacją umowy, twierdząc, że „czas działa na korzyść USA”. Jednak dzień wcześniej prezydent oznajmił, że umowa z Teheranem jest „w dużej mierze wynegocjowana” i omawiane są jej „ostatnie szczegóły”. Zapowiedział też, że porozumienie zostanie ogłoszone „wkrótce” i doprowadzi do odblokowania cieśniny Ormuz, która pozostaje zamknięta od przełomu lutego i marca, co ma ogromne znaczenie dla światowego handlu ropą.