- Prezydent USA Donald Trump zapowiedział utrzymanie amerykańskiej blokady irańskich portów.
- Blokada będzie obowiązywać do czasu zawarcia porozumienia z Iranem, a negocjacje są według Trumpa konstruktywne i uporządkowane.
- Trump podkreślił, że czas działa na korzyść USA i nie należy się spieszyć z podpisaniem umowy.
Blokada irańskich portów. Donald Trump ujawnia twarde warunki
Donald Trump, w swoim najnowszym oświadczeniu, nie pozostawił miejsca na domysły. Z jego słów jasno wynika, że dotychczasowa polityka sankcji i izolacji Iranu będzie kontynuowana z pełną determinacją. Jak przekazał za pośrednictwem platformy Truth Social: „negocjacje przebiegają w sposób uporządkowany i konstruktywny, a ja poinformowałem moich przedstawicieli, aby nie spieszyli się z zawarciem porozumienia, ponieważ czas działa na naszą korzyść”.
Prezydent USA podkreślił również, że blokada irańskich portów pozostanie w mocy i „będzie obowiązywać aż do momentu osiągnięcia, zatwierdzenia i podpisania porozumienia”. Porozumienie z Iranem musi być nie tylko zawarte, ale także „zatwierdzone i podpisane”, co sugeruje wieloetapowy proces weryfikacji. „Obie strony muszą poświęcić odpowiednio dużo czasu i dopilnować, aby wszystko zostało wykonane właściwie” – dodał Trump.
Negocjacje z Iranem. Czy dojdzie do przełomu?
Deklaracja Donalda Trumpa to wyraźny sygnał, że Stany Zjednoczone dążą do zawarcia trwałego i bezpiecznego dla ich interesów porozumienia z Iranem, które uniemożliwi Teheranowi rozwój broni nuklearnej oraz ograniczy jego destabilizującą działalność w regionie. „Nie może być żadnych błędów!” – grzmiał prezydent, wskazując na wagę historyczną i geopolityczną prowadzonych rozmów.
Warto zauważyć, że pomimo twardego stanowiska, Donald Trump wyraził również pewien optymizm co do kierunku, w jakim zmierzają relacje. „Nasze relacje z Iranem stają się znacznie bardziej profesjonalne i produktywne” – stwierdził.