Spis treści
Eksplozje w obwodzie tulskim. Drony uderzyły w rosyjskie zakłady chemiczne
Noc z soboty na niedzielę, 14 czerwca przyniosła kolejne wzajemne ataki powietrzne pomiędzy Kijowem a Moskwą z wykorzystaniem nowoczesnych urządzeń latających. Jak donoszą tamtejsi dziennikarze, głównym celem ukraińskich maszyn stały się rosyjskie instalacje przemysłowe, obiekty energetyczne oraz kluczowe węzły komunikacyjne.
Serwis RBK-Ukraina podaje, że drony skutecznie uderzyły w kompleks chemiczny Azot zlokalizowany w Nowomoskowsku, leżącym na południe od rosyjskiej stolicy w obwodzie tulskim. Z relacji okolicznych mieszkańców wynika, że usłyszeli oni głośne wybuchy.
To jednak nie jedyny obiekt, który mocno ucierpiał w wyniku nocnego nalotu bezzałogowców. Maszyny skierowano także na obszerne magazyny paliw w Rybińsku, mieszczącym się w obwodzie jarosławskim na północ od Moskwy, gdzie według wstępnych doniesień doszło do gwałtownego zapłonu po precyzyjnym trafieniu w infrastrukturę.
Ukraińskie uderzenie w rosyjską logistykę i brutalna odpowiedź Kremla
Źródła w Kijowie informują ponadto o uderzeniach w strategiczną infrastrukturę kolejową w Wiaźmie na terenie obwodu smoleńskiego, a także w niezwykle ważną zajezdnię lokomotyw w Iłowajsku, który leży w okupowanej przez Rosjan części obwodu donieckiego. Zniszczenie tych właśnie obiektów stanowi niezwykle poważny cios dla całego zaplecza logistycznego i zaopatrzeniowego wojsk okupacyjnych.
Równolegle z ukraińskimi działaniami, minionej nocy wojska Władimira Putina przypuściły kolejny zmasowany atak na terytorium Ukrainy. Z oficjalnego komunikatu ukraińskich Sił Powietrznych wynika, że wrogi kraj wysłał w przestrzeń powietrzną aż 98 dronów bojowych. Zdecydowana większość, bo aż 91 maszyn, została skutecznie unieszkodliwiona przez obronę przeciwlotniczą oraz nowoczesne środki walki elektronicznej, jednak siedmiu bezzałogowcom udało się niestety dosięgnąć swoich celów w sześciu różnych lokalizacjach.
Trwający od momentu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji konflikt zbrojny z każdym miesiącem coraz wyraźniej opiera się na uderzeniach o dalekim zasięgu przy użyciu nowoczesnych dronów. Obie zaangażowane strony systematycznie realizują operacje wymierzone w głębokie tyły przeciwnika, starając się maksymalnie osłabić jego potencjał militarny, zdolności przemysłowe oraz uszkodzić krytyczną infrastrukturę energetyczną.
Brutalny atak dronów przeprowadzony przez Rosję pozbawił życia co najmniej jednego człowieka.