W poniedziałek 10 sierpnia potężny obiekt z kosmosu zbliży się do naszej planety na dystans równy kilku odległościom między Ziemią a Księżycem. Planetoida 2019 NY2 otrzymała wprawdzie status potencjalnie niebezpiecznej dla Ziemi, jednak eksperci kategorycznie wykluczają scenariusz uderzenia. Astronomowie doskonale znają trajektorię lotu asteroidy, ponieważ jak wskazuje jego oznaczenie, zostało zidentyfikowane kilka lat temu, w 2019 roku.
Kwalifikacja obiektów kosmicznych do grupy Potentially Hazardous Asteroid (PHA) wymaga spełnienia konkretnych kryteriów. Zalicza się do nich obiekty o gabarytach przekraczających 140 metrów, których tor lotu znajduje się w odległości mniejszej niż 7,5 miliona kilometrów od orbity ziemskiej (co stanowi około 19,5 dystansu do Księżyca).
Badacze oceniają, że obiekt oznaczony jako 2019 NY2 mierzy od 150 do maksymalnie 330 metrów szerokości. Kosmiczna skała minie naszą planetę 10 sierpnia punktualnie o 00.20 czasu uniwersalnego. Obiekt będzie poruszał się z prędkością prawie 10 kilometrów na sekundę, zachowując bezpieczny dystans około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety.
Będzie to najbliższe spotkanie Ziemi z tym obiektem w ciągu najbliższego półtora wieku. Eksperci z całą mocą podkreślają, że nie ma powodów do paniki!
NASA chciała zbadać planetoidę 2019 NY2, ale odwołała plany
Pełny obrót wokół Słońca zajmuje tej planetoidzie dokładnie 845 dni, co odpowiada ponad dwóm ziemskim latom. Jej naturalnym środowiskiem jest główny pas planetoid znajdujący się między Marsem a Jowiszem. Obiekt ten kwalifikuje się do tak zwanej grupy Apolla, zrzeszającej obiekty przecinające w swoim ruchu orbity Ziemi, a niekiedy również Wenus.
Amerykańska agencja kosmiczna zamierzała wykorzystać to zbliżenie do przeprowadzenia wnikliwych badań radarowych, jednak projekt został zaniechany. Standardowa procedura w takich przypadkach wymaga użycia 70-metrowego nadajnika Goldstone oraz stumetrowej anteny odbiorczej Green Bank. W czasie przelotu nie będzie można skorzystać z tego drugiego urządzenia, co pokrzyżowało plany badaczy.
Polecany artykuł: