Spis treści
Zbrodnia w Portsmouth szokuje Brytyjczyków
Zbrodnia w brytyjskim Portsmouth wywołała ogromne poruszenie na Wyspach. Ofiarą padł czternastoletni chłopiec, który w biały dzień został wykorzystany przez obcego mężczyznę poznanego w autobusie. Za ten brutalny akt odpowiada 33-letni Sadiq Farhad Azad. Jak się szybko okazało, obywatel Iraku usłyszał znacznie więcej zarzutów, obejmujących między innymi długotrwałe nękanie młodej kobiety oraz zniszczenie cudzego mienia. Wyszło na jaw, że skala przestępczej działalności cudzoziemca jest przerażająca.
14-letni chłopiec zgwałcony. Służby zidentyfikowały sprawcę napaści
Prasa na Wyspach szeroko relacjonuje tragiczne wydarzenia z 6 sierpnia, do których doszło w okolicach godziny 19. Z oficjalnych informacji przekazanych przez lokalne organy ścigania wynika, że służby zostały powiadomione o dramacie dopiero pięć dni później, 11 sierpnia. Zgłoszenie dotyczyło napaści seksualnej na nastolatku w jednej z bocznych uliczek przy London Road w Portsmouth. Dramat rozpoczął się w miejskim autobusie, gdzie obcy 33-latek dosiadł się do czternastolatka. Mężczyzna zainicjował rozmowę, po czym nakłonił zdezorientowanego chłopca do opuszczenia pojazdu, a następnie brutalnie zgwałcił go w odosobnionym miejscu.
Zaciągnął nastolatka do zaułku. Mroczna przeszłość mężczyzny z autobusu
Funkcjonariusze błyskawicznie podjęli działania. W trakcie dochodzenia wyszły na jaw kolejne przewinienia podejrzanego. Jak czytamy w komunikacie zamieszczonym na oficjalnej stronie policji w Hampshire: „We wtorek, 1 września, otrzymaliśmy oddzielne zgłoszenie od kobiety w wieku 20 lat, która poinformowała, że Azad prześladował ją przez rok, a dodatkowo uszkodził samochód członka jej rodziny. W wyniku dochodzenia w sprawie obu incydentów, Sadiq Farhad Azad, 33-letni obywatel Iraku bez stałego adresu, został aresztowany i oskarżony o następujące przestępstwa: gwałt na nieletnim, stalking, uszkodzenie mienia”.