Nowa mapa USA według Trumpa
Donald Trump nie przestaje zaskakiwać. W nocy czasu polskiego prezydent USA opublikował na swoim profilu socialowym w serwisie truthsocial mapkę przedstawiającą Amerykę Północną. Szkopuł w tym, że cały obszar oznaczył flagą Stanów Zjednoczonych Ameryki i nadał mu takową nazwę, co jawnie sugeruje, że jego ambicją byłoby przejęcie kontroli nad całym tym terenem.
Wśród 22 krajów "wchłoniętych" internetową mapką Trumpa są m.in. tak potężne państwa jak Meksyk (około 130 milionów mieszkańców), czy Kanada (około 40 milionów). Do tego obszar ten zajmowany jest m.in. przez Panamę, Nikaraguę, Gwatemalę, a także liczne państwa wyspiarskie Morza Karaibskiego jak Kuba, Dominikana, czy Haiti.
Co więcej, obszar zaznaczony przez Trumpa obejmuje również Grenlandię (terytorium duńskie) i... 400-tysięczną Islandię, czyli wyspiarskie państwo europejskie.
Geograficzno-imperialne zapędy Trumpa
Obecny prezydent USA słynie z zamiłowania do prób zajęcia nowych terytoriów - dąży m.in. do przejęcia od Dani Grenlandii, czy Kanału Panamskiego uznając je za kluczowe dla bezpieczeństwa geostrategicznego USA swoiste bramy na wschód i południe.
Do tej pory jednak imperialne działania Trumpa ograniczają się do samej korekty map - m.in. nakazał przemianować Zatokę Meksykańską na „Zatokę Amerykańską”, przywrócił najwyższemu szczytowi Ameryki Północnej, Denali, obowiązującą w latach 1896–2015 nazwę „Mount McKinley", a ostatnio przechrzcił jezioro Ontario leżące pomiędzy USA a Kanadą na "Jezioro Ameryka" oraz przedstawił mapkę ukazującą należącą do Iranu, Omanu oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich cieśninę Ormuz jako nowe terytorium Stanów Zjednoczonych.
Donald Trump był prezydentem USA w latach 2017-2021 i pełni tę funkcję ponownie od stycznia 2025 roku. Jego druga i ostatnia kadencja dobiegnie końca 20 stycznia 2029 roku.