Byli prezydenci Ukrainy oddają polskie ordery. To reakcja na decyzję Karola Nawrockiego

2026-06-20 20:12

Wiktor Juszczenko oraz Leonid Kuczma postanowili zrezygnować z Orderów Orła Białego. Byli ukraińscy przywódcy dołączyli w ten sposób do Wołodymyra Zełenskiego, który zapoczątkował ten protest. Oś sporu stanowi nadanie ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” przez obecnego prezydenta Ukrainy. Ten ruch wywołał stanowczy sprzeciw nad Wisłą i doprowadził do poważnego kryzysu w relacjach na linii Kijów-Warszawa.

Prezydent Leonid Kuczma (po lewej) w garniturze ściska dłoń duchownego w czarnym habicie i białym nakryciu głowy, który trzyma czerwone pudełko. Scena przedstawia symboliczne przekazanie Orderu Orła Białego, o czym więcej przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Czcau/ CC BY-SA 4.0 Leonid Kuczma (L)
  • Wiktor Juszczenko oraz Leonid Kuczma zrezygnowali z Orderów Orła Białego, wyrażając w ten sposób sprzeciw wobec działań prezydenta Karola Nawrockiego, który odebrał to wyróżnienie Wołodymyrowi Zełenskiemu.
  • Karol Nawrocki cofnął decyzję o odznaczeniu Zełenskiego z kwietnia 2023 roku, odpowiadając na majową decyzję ukraińskiej głowy państwa o upamiętnieniu „Bohaterów UPA” w nazwie jednej z jednostek wojskowych. Polski przywódca zaznaczył jednocześnie, że Kijów nadal może liczyć na wsparcie Warszawy.
  • W ramach poparcia dla Wołodymyra Zełenskiego swoje polskie medale państwowe oddali także szef ukraińskiego MSZ, kierownik Biura Prezydenta Ukrainy wraz z zastępcą oraz ukraiński ambasador rezydujący w Polsce.
  • Szef polskiego rządu Donald Tusk negatywnie ocenił wzrost dyplomatycznego napięcia. Premier zauważył, że spór polsko-ukraiński służy Władimirowi Putinowi i wezwał obu prezydentów do ostudzenia emocji.

Leonid Kuczma uderza w decyzję Karola Nawrockiego i oddaje Order Orła Białego

Odznaczony w 1997 roku Orderem Orła Białego Leonid Kuczma nie krył oburzenia po ogłoszeniu postanowienia polskiej głowy państwa. Polityk za pośrednictwem platformy Facebook opublikował wpis, w którym przypomniał, że podczas swoich rządów zawsze stawiał dobre stosunki z Polską na pierwszym miejscu. „Wspólnie z moim kolegą Aleksandrem Kwaśniewskim dokładaliśmy wszelkich starań, aby to osiągnąć. Szczególną uwagę poświęcaliśmy rozwiązaniu problemów historycznych w relacjach między naszymi narodami, czego efektem było nasze wspólne oświadczenie z 2003 roku o pojednaniu. »Wybaczamy i prosimy o wybaczenie« – tę zasadę wypracowaliśmy wspólnie z prezydentem Kwaśniewskim przy duchowym wsparciu wielkiego Polaka, papieża Jana Pawła II. Przez dziesięciolecia zasada ta się sprawdzała. Prawdziwa przyjaźń Ukrainy i Polski stała się rzeczywistością” – napisał Kuczma.

Dawny przywódca państwa ukraińskiego ocenił, że w świetle ostatnich wydarzeń jest zmuszony odrzucić to prestiżowe państwowe wyróżnienie. „Ukraina nie podjęła walki z Rosją, która uzasadniała swoją inwazję roszczeniami historycznymi, po to, aby dziś inne państwa dyktowały nam naszą historię i decydowały, kogo mamy czcić” – podkreślił polityk w opublikowanym oświadczeniu. Kuczma zaznaczył jednocześnie, że oba kraje powinny pamiętać o minionych latach, jednak to nadchodzące czasy muszą pozostać priorytetem. „Palący, ostry, ale fantomowy ból dawnej tragedii nie powinien oślepiać nas na tyle, byśmy nie dostrzegali realnego, obecnego zagrożenia ze strony imperialnej siły na Wschodzie – siły, która już wcześniej pozbawiała państwowości oba nasze narody i nie kryje zamiarów, by spróbować zrobić to ponownie” – podsumował polityk, nawiązując do bezwzględnego ataku Rosji.

Wiktor Juszczenko solidaryzuje się z Zełenskim

Krok w kierunku rezygnacji z wysokiego odznaczenia wykonał także Wiktor Juszczenko. Informację na ten temat przekazała za pośrednictwem serwisu Facebook Iryna Wannykowa, pełniąca w przeszłości funkcję rzeczniczki prasowej głowy państwa. „Trzeci prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podjął decyzję o zrzeczeniu się polskiego Orderu Orła Białego w geście sprzeciwu wobec prób ponownego rozpatrywania decyzji o odznaczeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego” – przekazała przedstawicielka byłego przywódcy. Według Juszczenki nadanie tego orderu stanowiło dowód uznania dla całego społeczeństwa ukraińskiego, ponoszącego tragiczną cenę w walce o niepodległość. „Właśnie dlatego wszelkie próby podważania tej decyzji wykraczają dziś daleko poza ocenę jednego polityka. Nieuchronnie dotykają one milionów Ukraińców, którzy codziennie bronią swojego kraju na froncie, pracują na rzecz zwycięstwa na zapleczu i tracą w tej wojnie swoich najbliższych” – argumentowano w oficjalnym komunikacie otoczenia Juszczenki.

Jeszcze tego samego dnia Wołodymyr Zełenski poinformował opinię publiczną o fizycznym odesłaniu Orderu Orła Białego z powrotem do Karola Nawrockiego. Sytuacja ta nastąpiła zaraz po tym, jak polski przywódca odebrał prezydentowi Ukrainy ten najwyższy państwowy laur ze względu na powołanie do życia ukraińskiej jednostki wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Za przykładem Wołodymyra Zełenskiego podążyli w ekspresowym tempie najważniejsi urzędnicy państwowi z Kijowa. Z posiadania polskich odznaczeń formalnie zrezygnowali szef dyplomacji Ukrainy Andrij Sybiha, kierujący Biurem Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oraz jego zastępca Ihor Żowkwa, a także ambasador reprezentujący interesy Kijowa nad Wisłą – Wasyl Bodnar.

Podczas piątkowego briefingu Karol Nawrocki starał się wyjaśnić swoje intencje, deklarując, że to stanowisko z pewnością nie uderza w ukraińskie społeczeństwo i absolutnie nie zmienia wyznaczonego kursu bezpieczeństwa Polski. Prezydent zapewnił, że Warszawa nadal będzie niezachwianie pomagać Kijowowi podczas starć z siłami rosyjskimi. Niezależnie od tych zapewnień, całą sytuację zdecydował się skomentować Donald Tusk. Prezes Rady Ministrów udostępnił komunikat na platformie X, oceniając zachowanie polityków. „konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników” – zauważył premier, zwracając uwagę na konsekwencje działań obu stron. „Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej” – podsumował szef polskiego rządu.

Bezpieczeństwo Bałtyku w dobie zagrożeń hybrydowych
Sonda
Czy Ukraina powinna zmienić nazwę jednostki im. „Bohaterów UPA”?