Bieszczadom grozi pożar! Władze parku ostrzegają turystów na połoninach

2026-08-28 18:20

Bieszczadzki Park Narodowy bije na alarm - tej pięknej okolicy zagraża pożar z powodu zachowania niektórych odwiedzających. Rośnie liczba turystów próbujących nielegalnie nocować na terenie parku, a część z nich używa kuchenek turystycznych bezpośrednio na szlakach. Przy obecnej suszy najmniejsza iskra może wywołać pożar, dlatego władze stanowczo przypominają o zakazie biwakowania i rozpalania ognia.

Panorama oświetlonych słońcem bieszczadzkich połonin. O zagrożeniu pożarowym w górach przeczytasz na Eska.
Autor: Henryk Bielamowicz / CC BY-SA 4.0

Zagrożenie pożarowe w Bieszczadach. Władze parku obawiają się o los połoniny

Służby Bieszczadzkiego Parku Narodowego z rosnącym niepokojem obserwują osoby, które decydują się na nielegalne noclegi w górach. Zdarzają się turyści rozbijający namioty lub śpiący na dziko, a co gorsza, odpalający kuchenki, co niesie za sobą ryzyko wywołania ognia. Zastępca dyrektora BdPN, Przemysław Wasiak, przyznał w rozmowie z PAP, że w trakcie sezonu strażnicy zatrzymują kilkunastu takich wędrowców, jednak prawdziwa skala zjawiska jest trudna do oszacowania, bo wielu sprytnie znika o świcie, udając zwykłych spacerowiczów. Sytuacja jest o tyle dramatyczna, że w regionie panuje gigantyczna susza, a wysuszona roślinność i gleba stanowią sprzyjają rozprzestrzenianiu się ognia, zwłaszcza podczas używania palników gazowych.

Sonda
Czy podobają ci się Bieszczady?

"Wystarczy jeden podmuch wiatru, aby płomień przeniósł się na trawy". Dramatyczny apel do turystów

Dyrektor Wasiak podzielił się doświadczeniem ze szczytu Tarnicy, gdzie nakrył wędrowca na przygotowywaniu ciepłego posiłku. Mężczyzna tłumaczył się chęcią szybkiego podgrzania jedzenia. Przedstawiciel parku ostrzegał, że przy silnych podmuchach wiatru, które w górach są normą, ogień w mgnieniu oka może strawić okoliczne trawy. 

Potencjalny wybuch pożaru w takich rejonach byłby logistycznym koszmarem. Akcja ratunkowa wymagałaby przetransportowania ciężkiego sprzętu strażackiego i hektolitrów wody na duże wysokości. Chociaż władze parku przygotowały specjalne punkty ze sprzętem gaśniczym przy szlakach, w obliczu większego pożaru takie środki mogłyby okazać się niewystarczające do opanowania żywiołu.

Dyrekcja BdPN przypomina, że na obszarze chronionym obowiązuje bezwzględny zakaz dzikich biwaków, rozniecania ognia, budowy jakichkolwiek konstrukcji czy dewastacji przyrody. 

QUIZ. To góra w Tatrach, Karkonoszach, czy Bieszczadach? Nie spytamy o Rysy i Giewont
Pytanie 1 z 12
Wskaż, gdzie znajduje się Nosal:
_Bieszczadzkie morze powstało z dwóch rzek. Na jego dnie ma mieszkać potwór

Rolki