Turniej WTA Monterrey. Jak zaprezentowała się Maja Chwalińska?

Maja Chwalińska ostatecznie zakończyła swój udział w turnieju WTA Monterrey. W meksykańskich zawodach polska tenisistka pożegnała się z rywalizacją w deblu, co oznacza jej całkowite odpadnięcie z tej imprezy. Wcześniej zawodniczka musiała uznać wyższość przeciwniczki w drabince singlowej.

Ręka tenisistki w rękawiczce odbijającej piłkę rakietą. O wynikach Mai Chwalińskiej w Monterrey przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręka tenisisty trzymająca drewnianą rakietę w momencie uderzenia żółtej piłki na korcie tenisowym.

Porażka w ćwierćfinale gry podwójnej

Maja Chwalińska w parze z reprezentującą Austrię Sinją Kraus zakończyły rywalizację w meksykańskim turnieju. Polsko-austriacki duet przegrał z japońsko-tajwańską parą w składzie Shuko Aoyama i En-Shuo Liang. Spotkanie ćwierćfinałowe gry podwójnej turnieju WTA 500 na twardych kortach w Monterrey zakończyło się wynikiem 5:7, 6:3, 4-10 na niekorzyść Polki i jej partnerki.

Wcześniej w zmaganiach deblowych zaprezentowała się również inna reprezentantka naszego kraju, Katarzyna Piter. Polska tenisistka wspólnie z Indonezyjką Janice Tjen także musiały uznać wyższość rywalek i pożegnały się z imprezą w Monterrey na etapie ćwierćfinału.

Jak przebiegała rywalizacja w singlu?

Przed odpadnięciem z turnieju deblowego, Maja Chwalińska brała udział w rywalizacji singlistek. Rozstawiona z numerem trzecim tenisistka na otwarcie miała wolny los, co zapewniło jej bezpośredni awans do kolejnego etapu meksykańskich zawodów.

W drugiej rundzie gry pojedynczej Polka stanęła naprzeciwko Amerykanki Alycii Parks. Mecz zakończył się porażką polskiej zawodniczki 6:3, 2:6, 2:6, co zamknęło jej drogę do dalszych występów w turnieju głównym singla.

Rolki