Atak w biały dzień
Tragedia wydarzyła się w czwartkowe popołudnie, 23 lipca, tuż przed godziną 15:00. Do placówki bankowej w Regensburgu wtargnął uzbrojony w ostre narzędzie młody mężczyzna. Dziennikarze „Bilda” donoszą, że agresor zabił jednego z pracowników, zadając mu ciosy nożem.
W momencie zdarzenia wewnątrz znajdowali się zarówno klienci, jak i obsługa banku. Napastnik zatrzymał część z nich i uwięził w budynku.
Obława i negocjacje
Po otrzymaniu zgłoszenia wokół banku błyskawicznie zjawiły się ciężko uzbrojone siły specjalne policji. Agencja Reuters informowała, że działania z powietrza wspierał policyjny helikopter, podczas gdy specjalna grupa negocjacyjna starała się nawiązać kontakt z agresorem.
Służby szczelnie zamknęły obszar wokół placówki, skupiając się na ratowaniu uwięzionych osób. Ich wysiłki przyniosły skutek po niecałej godzinie, kiedy to ewakuowano wszystkich przetrzymywanych.
Sprawca zatrzymany
Interweniujący funkcjonariusze sprawnie obezwładnili podejrzanego. Zgodnie z informacjami niemieckiej prasy, jest nim 20-letni mężczyzna z niemieckim obywatelstwem. Na tym etapie śledztwa policja milczy w sprawie ewentualnych motywów napastnika.
Eksperci kryminalistyczni dokładnie sprawdzają teren banku, a dochodzeniowcy rozmawiają z osobami będącymi na miejscu zdarzenia. Trwa szczegółowe wyjaśnianie okoliczności tej krwawej napaści.
Regensburg w szoku
Miejscowa społeczność jest głęboko poruszona tym zdarzeniem. Niemcy borykają się z kolejnym już brutalnym atakiem z użyciem białej broni. Prasa zza naszej zachodniej granicy chwali sprawność i profesjonalizm policji, dzięki którym udało się uniknąć jeszcze większej liczby ofiar.
