Spis treści
Nowe oblicze nałogu. Pacjentka w ośrodku uzależnień
Lokalny dziennik „Il Gazzettino” podał, że młoda Włoszka rozpoczęła terapię w publicznym ośrodku leczenia uzależnień. Do tej pory placówka ta przyjmowała głównie pacjentów zmagających się z nałogowym hazardem, zakupoholizmem, a także uzależnieniem od smartfonów i mediów społecznościowych.
Tym razem specjaliści zetknęli się z zupełnie nowym wyzwaniem. Pacjentka uzależniła się od emocjonalnej relacji z algorytmem sztucznej inteligencji.
Szefowa ośrodka o uzależnieniu od sztucznej inteligencji
Laura Suardi, kierująca placówką, przyznaje, że to przełomowa sytuacja. Jednocześnie zaznacza, że dla terapeutów ten przypadek nie jest wielkim zaskoczeniem.
- To jak wierzchołek góry lodowej w terapii, która w przeszłości była postrzegana jako skierowana do osób uzależnionych od narkotyków – powiedziała cytowana przez gazetę.
Zwróciła uwagę, że badania z ostatnich dwóch lat przewidywały pojawienie się problemu emocjonalnego przywiązania do AI.
Sztuczna inteligencja jako idealny przyjaciel
Według Laury Suardi algorytmy potrafią uczyć się zachowań użytkownika i dostosowywać odpowiedzi do jego potrzeb.
- Algorytm, w miarę jak uczy się ciebie poznawać, potrafi udzielać odpowiedzi, które odpowiadają temu, co chciałbyś usłyszeć, nawet bardziej niż twój rówieśnik. To wzmacnia coś, co zaczyna przypominać relację przyjacielską – wyjaśnia specjalistka.
Zagrożenie pojawia się w momencie, gdy sztuczna inteligencja staje się jedynym partnerem do rozmowy i zastępuje prawdziwe relacje.
Terapia odwykowa od AI to złożony proces
Ekspertka zaznacza, że samo odcięcie pacjenta od urządzenia z AI nie rozwiązuje problemu.
- Nasza pomoc polega na wykorzystaniu nie tylko kompetencji psychologicznych, lecz także psychiatrycznych. Angażujemy również członków rodziny pacjentów – mówi Suardi.
Działania ośrodka pokazują, że uzależnienie od sztucznej inteligencji jest traktowane z równą powagą, co klasyczne nałogi.
Sztuczna inteligencja zastępuje ludzi. Globalne zagrożenie
Sytuacja młodej Włoszki stanowi dzwonek alarmowy. Społeczeństwo musi być gotowe na nowe formy uzależnień, w których technologia z pomocnego narzędzia zamienia się w niebezpieczny zamiennik kontaktów z żywymi ludźmi.