Trudny początek i wspaniały powrót Polki
Początek każdego z setów był niezwykle wymagający dla 34-letniej poznanianki. Wszystkie trzy partie zaczynała od przegranego gema przy własnym podaniu. W pierwszym secie reprezentantka Polski nie zdołała odrobić poniesionych strat i uległa rywalce z Azji. Mai Hontama wykorzystała początkową przewagę do wygrania tej odsłony. Japonka postawiła bardzo twarde warunki.
W kolejnych partiach sytuacja na korcie uległa znaczącej zmianie na korzyść naszej zawodniczki. Zarówno drugiego, jak i trzeciego seta tenisistka kończyła doskonałą serią czterech wygranych gemów z rzędu. Taka postawa pozwoliła ostatecznie zamknąć całe spotkanie wynikiem 4:6, 7:5, 6:4. Mecz obfitował w wiele zwrotów akcji i długich wymian. Rywalizacja na twardej nawierzchni kosztowała obie strony sporo sił.
Kto zagra w decydujących starciach turnieju?
W pojedynku półfinałowym rywalką polskiej zawodniczki będzie Anastasija Zacharowa. Rosjanka awansowała do tej fazy po kreczu Włoszki Lucrezii Stefanini przy stanie 6:2, 5:2. W obecnym zestawieniu rankingowym Polka plasuje się na 68. pozycji, podczas gdy jej najbliższa przeciwniczka zajmuje 107. miejsce. Zapowiada się niezwykle interesujące starcie o prawo gry w finale. Faworytką na papierze wydaje się wyżej notowana poznanianka.
Drugą parę półfinałową utworzyły najwyżej rozstawiona Indonezyjka Janice Tjen oraz Amerykanka Robin Montgomery. Z turniejem w grze pojedynczej już wcześniej pożegnały się dwie inne reprezentantki naszego kraju, Katarzyna Kawa i Weronika Falkowska. Rozgrywki w Indiach powoli wkraczają w decydującą fazę. O końcowe trofeum powalczą już tylko cztery najlepsze zawodniczki. Kibice czekają na ostateczne rozstrzygnięcia.