Nowy trener we wrocławskiej drużynie
Po serii słabych wyników w ekstraklasie, w tym poniedziałkowej porażce 1:3 z Radomiakiem, władze Śląska Wrocław zwolniły trenera Ante Simundzę. Zastąpił go dotychczasowy asystent, Toni Golem. Sytuacja ta stawia przed Piastem Gliwice nowe wyzwania przed sobotnim spotkaniem.
Piast Gliwice po 13 kolejkach znajduje się na siódmej pozycji. Śląsk Wrocław z dorobkiem dziewięciu punktów zajmuje 16. miejsce w strefie spadkowej. Trener gości, Daniel Myśliwiec, odniósł się do zmiany szkoleniowca u rywali podczas konferencji prasowej.
"Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, co to oznacza. Nie mogę być pewnym niczego. Zmiana trenera rywali wzmaga naszą czujność. Wiemy, że możemy się spodziewać kontynuacji pracy, trochę innego – być może – nastawienia, ale z drugiej strony musimy być gotowi do strategicznej zmiany, nawet w piątej minucie spotkania" - powiedział Myśliwiec na konferencji prasowej.
Szansa na przełamanie passy Myśliwca?
Szkoleniowiec Piasta zaznaczył, że nie oczekuje od piłkarzy Śląska większego zaangażowania niż dotychczas, argumentując, że brak zaangażowania wcześniej świadczyłby o celowym działaniu na niekorzyść zwolnionego trenera. Dodał, że zawodnicy powinni grać z pełnym oddaniem niezależnie od tego, kto ich prowadzi.
Daniel Myśliwiec ma negatywny bilans ze Śląskiem Wrocław z czasów pracy w Widzewie Łódź. W trzech dotychczasowych starciach zaliczył jeden remis i dwie porażki. Szkoleniowiec liczy, że Piast pomoże mu przełamać tę niekorzystną passę. W sobotę nie zagra pauzujący za kartki Jakub Lewicki, a spotkanie we Wrocławiu rozpocznie się o 14:45.
"Jeśli pracujesz z jakimś szkoleniowcem i nie jesteś zaangażowany, to znaczy, że robisz mu na złość" - zaznaczył.