Siatkarze wylądowali w Polsce, Tomasz Fornal zwrócił się do ministerstwa
Powrót reprezentacji Polski do kraju po triumfie w Lidze Narodów przeciągnął się o dobę. Zamiast we wtorek, zawodnicy pojawili się na lotnisku Chopina w Warszawie w środę rano, gdzie czekali na nich lojalni kibice. Zmęczeni podróżą siatkarze mieli okazję na spotkanie z fanami oraz zostali przywitani przez przedstawicieli rządu i Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Obecność delegata z ministerstwa sportu skłoniła Tomasza Fornala do rzucenia nieoczekiwanej uwagi, wprawiając w osłupienie nawet jego kolegów z kadry.
Siatkarze wrócili do kraju po triumfie w Lidze Narodów. Na lotnisku zaskoczyli stylizacjami
Podczas oficjalnej części wydarzenia, po gratulacjach i podziękowaniach ze związku oraz ministerstwa, najpierw głos zabrał kapitan Aleksander Śliwka, dziękując wszystkim zaangażowanym w ten sukces. Następnie mikrofon przekazano Fornalowi, który po raz kolejny dał pokaz swojej bezpośredniości!
Przy okazji zwracam się do ministerstwa, bo niedługo rozpoczynamy przygotowania do ME w Zakopanem, a tam nie ma klimatyzacji w pokojach. Może udałoby się coś z tym zrobić? Bylibyśmy wdzięczni - rzucił wprost siatkarz.
Sytuację w rozmowie z dziennikarzami skomentował z dystansem Kamil Semeniuk, który stwierdził, że chociaż klimatyzacja byłaby miłym dodatkiem, otwarte okno w zupełności wystarczy.
Fornal później doprecyzował, że jego wypowiedź miała luźny charakter i puścił oko do resortu sportu.
Jak ja jestem w drużynie, to zawsze będzie o coś prośba jak wygrywamy. Oczywiście czasami jest to bardziej w formie żartu, ale jeżeli miałoby się to udać, to czemu nie spróbować? - wyjaśnił z uśmiechem.
Zgrupowanie przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy wystartuje już w poniedziałek wieczorem, a złoci medaliści Ligi Narodów ponownie rozpoczną intensywne treningi.
