Spis treści
Ostro krytykował Igę Świątek, zawiesili go za kokainę
Międzynarodowa Agencja Integralności Tenisa (ITIA) wydała w środę 19 sierpnia oficjalny komunikat. Nick Kyrgios został tymczasowo zawieszony w związku z pozytywnym wynikiem testu na obecność kokainy. Próbkę pobrano 22 czerwca, podczas zmagań w ramach turnieju ATP 250 na Majorce. Od wielu, wielu miesięcy targany kontuzjami finalista Wimbledonu 2022 bardziej niż z gry, słynął z krytycznych komentarzy pod adresem m.in. Igi Świątek i Jannika Sinnera związanych z ich dopingowymi aferami.
W oświadczeniu wydanym przez ITIA czytamy, że laboratorium akredytowane przez Światową Agencję Antydopingową (WADA) 17 lipca 2026 roku potwierdziło obecność w próbce Australijczyka benzoiloekgoniny, czyli metabolitu kokainy. Substancja ta jest klasyfikowana jako środek pobudzający, widnieje na liście substancji zabronionych, a jej zażywanie w trakcie zawodów jest surowo zakazane.
Ważne wieści przed meczem Igi Świątek! Kibice wreszcie mogą odetchnąć
W przypadku zażycia poza zawodami, stosuje się złagodzone sankcje. Ze względu na charakter substancji tymczasowe zawieszenie jest obowiązkowe i obowiązuje od 4 sierpnia 2026 roku. Kyrgios ma prawo do odwołania się od tymczasowego zawieszenia, jednak do tej pory tego nie uczynił - przekazano w komunikacie.
W odpowiedzi na zaistniałą sytuację, Nick Kyrgios postanowił zabrać głos, publikując oficjalne oświadczenie w mediach społecznościowych.
Złocisty napój w dłoniach tenisistki! Lawina ruszyła po meczu rywalki Igi Świątek
Nick Kyrgios czuł się bezradny i samotny
Chciałem, abyście usłyszeli o tym najpierw ode mnie. Niedawno nie przeszedłem testu antydopingowego na Majorce, uzyskując wynik pozytywny na obecność kokainy. Popełniłem ogromny błąd i biorę za niego pełną odpowiedzialność - rozpoczął australijski tenisista.
Tenisista przyznał, że jest świadomy powagi sytuacji i wystosował publiczne przeprosiny.
„Przepraszam moich fanów, rodzinę, sponsorów i wszystkich bliskich mi ludzi. Przede wszystkim przepraszam dzieci, które mnie obserwują. Zdaję sobie sprawę, jaki przykład to daje i jestem głęboko rozczarowany swoją postawą” — podkreślił w oświadczeniu. Kyrgios odniósł się również do swoich problemów z przeszłości, próbując rzucić nieco światła na przyczyny swojego postępowania.
Kosmiczne statystyki Igi Świątek! Tylko legendarna Serena Williams lepsza
Nie zamierzam szukać wymówek, ale chcę nieco wyjaśnić, w jakim miejscu się znalazłem. Ostatnie lata zmagań z kontuzjami mocno odbiły się na moim zdrowiu zarówno psychicznym, jak i fizycznym. Moje ciało nie było w stanie sprostać temu, czego oczekiwał umysł, a pogodzenie się z faktem, że moja kariera zbliża się do końca, okazało się trudniejsze, niż kiedykolwiek przypuszczałem - tłumaczył.
Zaznaczył przy tym, że „to nie on wybrał tenis, tylko tenis wybrał jego”.
„Mimo to rezygnacja z czegoś, co było całym moim życiem, jest jedną z najcięższych rzeczy, z jakimi kiedykolwiek musiałem się zmierzyć. Czasami czułem się bezradny i samotny. Nic z tego nie usprawiedliwia mojego zachowania” — napisał dalej Australijczyk.
Turniej ATP w Cincinnati. Zieliński żegna się z rozgrywkami
W podsumowaniu swojego wyznania, były finalista Wimbledonu ogłosił, że przez najbliższe 28 dni wycofuje się z życia publicznego, w tym z mediów społecznościowych, aby „skupić się na pracy nad sobą”.
„Chciałbym prosić wszystkich o uszanowanie mojej prywatności w tym czasie, a przede wszystkim prywatności mojej rodziny. Przepraszam. Wykonam niezbędną pracę i wrócę lepszy. Nick” — podsumował.