Jak przebiegł mecz Świątek z Rybakiną?
W ćwierćfinale turnieju WTA w Cincinnati Iga Świątek zmierzyła się z Jeleną Rybakiną. Kazaszka, która miała problemy ze ścięgnem Achillesa w lewej nodze, przystąpiła do spotkania z taśmą na łydce. W szóstym gemie, podczas serwisu, poprosiła o przerwę medyczną. Po konsultacji z fizjoterapeutką wróciła na kort, ale nie była w stanie w pełni wykorzystać swoich możliwości serwisowych i zdecydowała się na rezygnację z dalszej gry.
Jakie były reakcje po meczu?
Po meczu Iga Świątek wyraziła swoje wsparcie dla Rybakiny, mówiąc: "Mam nadzieję, że z Jeleną wszystko będzie dobrze. Mam świadomość, że kolejny turniej jest priorytetem, bo to US Open. Jest też blisko prowadzenia w rankingu, ale zdrowie jest najważniejsze". Świątek i Rybakina spotkały się wcześniej w finale w Toronto, gdzie Polka wygrała 6:2, 6:3.
Co oznacza ten wynik dla rankingu?
Dla Jeleny Rybakiny mecz w Cincinnati był szansą na objęcie prowadzenia w rankingu WTA, co mogło się stać, gdyby awansowała do finału. Z kolei dla Igi Świątek wynik ten miał również duże znaczenie rankingowe. Obecnie zajmuje piąte miejsce, ale porażka mogła spowodować spadek nawet na dziewiątą pozycję. Dzięki awansowi do półfinału Polka wirtualnie awansuje na ósme miejsce, a ewentualne zwycięstwo w finale da jej szóstą pozycję.
Kto będzie rywalem Świątek w półfinale?
W sobotnim półfinale Iga Świątek zmierzy się z Jessicą Pegulą, która wcześniej pokonała Amandę Anisimovą 6:4, 2:6, 7:6 (7-4). Świątek ma z Pegulą bilans 7-5, co zapowiada emocjonujący pojedynek.
Jakie były inne wyniki ćwierćfinałów?
Pozostałe ćwierćfinały zaplanowano na piątek. Coco Gauff zmierzy się z Martą Kostiuk, a Sara Bejlek, która wyeliminowała Arynę Sabalenkę, zagra z Madison Keys. Turniej w Cincinnati jest kluczowym sprawdzianem przed zbliżającym się wielkoszlemowym US Open, który rozpocznie się 30 sierpnia.
Jaki był wynik meczu ćwierćfinałowego?
Mecz ćwierćfinałowy zakończył się wynikiem 4:1 dla Igi Świątek, po czym Jelena Rybakina zdecydowała się na rezygnację z dalszej gry. Spotkanie trwało zaledwie 31 minut, co pozwoliło Polce na szybki awans do półfinału.
Źródło PAP.