Bośnia i Hercegowina - Polska: Skandaliczne warunki w Bośni
Obecnie to rywale wyprzedzają Biało-Czerwonych w grupie B4 Ligi Narodów UEFA, mając na koncie 5 punktów wobec 4 zgromadzonych przez Polaków. Przed nimi plasują się tylko Szwedzi (7 pkt). Nadchodzące starcie to kluczowy moment w walce o lepsze miejsce i dogodne losowanie w eliminacjach do Euro 2028. Stawka jest wysoka, nie tylko o awans do dywizji A. Zespół Jana Urbana czeka w Bośni trudne zadanie, które utrudniają jeszcze panujące tam realia.
Lewandowski niezbędny kadrze? Suche fakty o bramkach pod wodzą Urbana
Podczas oficjalnej konferencji selekcjoner Biało-Czerwonych odniósł się wprost do stanu boiska. Zaznaczył, że wygląda na to, iż nikt nie pielęgnował nawierzchni od poprzedniego użycia, a powstałe nierówności stwarzają realne ryzyko kontuzji, m.in. stawu skokowego.
W mediach społecznościowych pojawiły się materiały wideo nagrane na obiekcie w Zenicy przez reporterów TVP, pokazujące fatalny stan nawierzchni pełnej dziur. Stadion powstał ponad pół wieku temu, w 1972 roku, i służy miejscowemu klubowi NK Celik Zenica. Jego surowy wygląd przypomina dawne czasy, jednak gospodarze z pełnym przekonaniem wybrali to miejsce na domowy mecz kadry narodowej.
Wcześniej reprezentacja miała momenty jak grała na stadionie FK Sarajewo, ale atmosfera nie była taka jak w Zenicy. Tu trybuny są bliżej boiska, czuć bardziej energiczną atmosferę. W przyszłości może zbudujemy jakiś lepszy stadion, ale na razie związek zdecydował, że będziemy grać w Zenicy
- wyjaśniał sytuację w programie „W kadrze” w TVP Sport Miroslav Covilo, bośniacki piłkarz znany polskim kibicom z występów na naszych boiskach. Pierwszy gwizdek arbitra w spotkaniu Bośnia i Hercegowina - Polska zabrzmi już o godzinie 20:45.